Renta wdowia może w przyszłości zostać objęta kryterium dochodowym. Takie rozwiązanie zaproponowali eksperci Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Warsaw Enterprise Institute, którzy zwracają uwagę na rosnące koszty programu dla finansów publicznych. Nie jest to jednak w tej chwili projekt rządu ani przyjęta zmiana przepisów. Gdyby rekomendacja została w przyszłości wykorzystana przy tworzeniu nowych regulacji, część lepiej sytuowanych wdów i wdowców mogłaby stracić prawo do dodatkowego świadczenia, pisze geopolityka.org, powołując się na polsatnews.
Renta wdowia trafia już do około 1,1 mln osób
Według danych przekazanych przez ZUS w sierpniu 2026 roku przynajmniej jedną wypłatę renty wdowiej otrzymało od początku funkcjonowania rozwiązania około 1,1 mln osób. Średni miesięczny wzrost dochodu wynikający z połączenia świadczeń wyniósł około 380 zł.
Obecne przepisy pozwalają wybrać jeden z dwóch wariantów. Senior może otrzymywać 100 proc. własnej emerytury oraz 15 proc. należnej renty rodzinnej albo zachować pełną rentę rodzinną i pobierać dodatkowo 15 proc. własnego świadczenia emerytalnego lub rentowego.
Prawo do takiego połączenia świadczeń przysługuje wdowom i wdowcom, którzy spełniają warunki określone w przepisach.
Kto może w tej chwili korzystać z renty wdowiej
Jednym z podstawowych warunków jest osiągnięcie wieku emerytalnego. Osoba ubiegająca się o świadczenie musiała również pozostawać w związku małżeńskim ze zmarłym małżonkiem do dnia jego śmierci.
Istotne ograniczenie dotyczy momentu uzyskania prawa do renty rodzinnej. Prawo do tego świadczenia po zmarłym małżonku nie może zostać nabyte wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego.
Ponowne zawarcie małżeństwa powoduje natomiast utratę możliwości korzystania z renty wdowiej na dotychczasowych zasadach.
Eksperci proponują kryterium dochodowe
Obecny model renty wdowiej został skrytykowany w raporcie „Budżetowy S.O.S. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat”, opracowanym przez Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute na początku 2026 roku.
Autorzy dokumentu przedstawili propozycje ograniczenia wydatków państwa i wskazali między innymi na szybki wzrost kosztów programów społecznych. Według przywołanych w raporcie danych wydatki publiczne Polski w 2025 roku przekroczyły 50 proc. PKB i były o ponad 4 pkt proc. wyższe od średniej dla państw Europy Środkowo-Wschodniej.
Eksperci ostrzegają również, iż bez zmian w polityce fiskalnej relacja długu publicznego do PKB może w kolejnych latach przez cały czas rosnąć i według ich prognoz zbliżyć się do 76 proc. w 2030 roku.
Najzamożniejsi seniorzy mogliby stracić świadczenie
Jedną z rekomendacji autorów raportu jest wprowadzenie kryterium dochodowego przy wypłacie renty wdowiej. Oznaczałoby to uzależnienie prawa do łączenia świadczeń od wysokości dochodu seniora.
Zdaniem ekonomistów taki mechanizm pozwoliłby kierować dodatkowe środki przede wszystkim do wdów i wdowców znajdujących się w trudniejszej sytuacji finansowej. Autorzy raportu argumentują, iż obecne rozwiązanie umożliwia otrzymywanie dodatkowych pieniędzy również osobom osiągającym relatywnie wysokie dochody.
Nie przedstawiono jednak konkretnej wysokości ewentualnego progu dochodowego. Nie wiadomo więc, przy jakiej emeryturze lub łącznym dochodzie senior traciłby prawo do renty wdowiej ani ilu świadczeniobiorców mogłoby zostać objętych taką zmianą.
Kryterium dochodowe nie jest w tej chwili planem rządu
Propozycja FOR i WEI pozostaje rekomendacją ekspertów. Na podstawie przedstawionych informacji nie ma w tej chwili przyjętych przepisów ustanawiających próg dochodowy dla renty wdowiej.
Oznacza to, iż osoby spełniające aktualne warunki przez cały czas mogą korzystać ze świadczenia według obowiązujących zasad. Sama publikacja raportu nie zmienia praw seniorów ani sposobu wypłacania świadczeń przez ZUS.
Jednocześnie dyskusja o kosztach renty wdowiej może nabierać znaczenia wraz z planowanym zwiększeniem drugiej części świadczenia.
Od 2027 roku renta wdowia ma być wyższa
Od 1 stycznia 2027 roku wskaźnik dotyczący drugiego świadczenia ma wzrosnąć z 15 do 25 proc. W praktyce wdowa lub wdowiec będzie mógł otrzymywać 100 proc. jednego świadczenia oraz 25 proc. drugiego, zgodnie z obowiązującymi zasadami wyboru korzystniejszego wariantu.
Według minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk podwyższenie wskaźnika może zwiększyć miesięczne dochody seniorów o około 500–600 zł.
Zmiana oznacza jednocześnie wzrost wydatków przeznaczanych na rentę wdowią.
Ile może kosztować renta wdowia po podwyżce
Autorzy raportu FOR i WEI szacują, iż po zwiększeniu udziału drugiego świadczenia do 25 proc. roczny koszt programu może docelowo wynieść około 12–16 mld zł.
Dla porównania obecne wydatki związane z rentą wdowią zostały w analizie oszacowane na około 7 mld zł rocznie. To właśnie skala przyszłego wzrostu kosztów jest jednym z argumentów ekonomistów przemawiających za ograniczeniem dostępu do świadczenia dla osób o najwyższych dochodach.
Ewentualne wprowadzenie kryterium wymagałoby jednak zmian ustawowych i określenia konkretnego limitu dochodu.
Renta wdowia ma również ustawowy limit
Niezależnie od proporcji łączenia świadczeń obowiązuje maksymalny limit wypłaty. Łączna wysokość świadczeń otrzymywanych w ramach renty wdowiej nie może przekraczać trzykrotności najniższej emerytury.
Według wartości obowiązujących w 2026 roku oznacza to kwotę w granicach około 5,9 tys. zł miesięcznie. jeżeli suma świadczeń przekracza dopuszczalny limit, wypłata jest odpowiednio ograniczana.
Mechanizm ten funkcjonuje już w tej chwili i należy go odróżnić od proponowanego kryterium dochodowego. Limit ogranicza maksymalną wysokość wypłaty, natomiast próg dochodowy mógłby decydować o samym prawie do renty wdowiej.
Na razie zasady renty wdowiej pozostają bez zmian
Seniorzy pobierający rentę wdowią nie tracą w tej chwili świadczenia z powodu wysokości swoich dochodów poza ograniczeniami wynikającymi z ustawowego limitu łącznej kwoty wypłat. Nie określono również żadnego nowego progu, którego przekroczenie automatycznie odbierałoby prawo do świadczenia.
Dyskusja dotyczy propozycji przedstawionej przez ekonomistów, a jej ewentualne wdrożenie wymagałoby decyzji ustawodawcy oraz nowych przepisów regulujących sposób ustalania dochodu i wysokość granicy uprawniającej do wsparcia.
Wcześniej informowano: czternasta emerytura już 25 września 2026. ZUS podał, kto dostanie pieniądze.

1 dzień temu










