
Kirk Lamont, dyrektor generalny kopalni uranu Cigar Lake firmy Cameco w miejscowości Cigar Lake w prowincji Saskatchewan.
Po latach stagnacji kanadyjski sektor uranu przeżywa wyraźne ożywienie. Rosnące zapotrzebowanie na energię jądrową sprawia, iż kopalnie w Saskatchewan wznawiają działalność, a pracownicy, którzy jeszcze kilka lat temu obawiali się o przyszłość, ponownie patrzą na branżę z optymizmem.
Taryn Roske, pracownica koncernu Cameco, dwukrotnie straciła zatrudnienie po zamknięciu kopalń Rabbit Lake, a później McArthur River i Key Lake. Musiała sprzedać dom i szukać nowej pracy. Ostatecznie znalazła zatrudnienie w kopalni Cigar Lake, gdzie pracuje do dziś.
– Myślę, iż wielu ludzi uważało wtedy, iż to już koniec naszej branży. Ostatnie lata pokazały jednak coś zupełnie innego – powiedziała.
Zmiana sytuacji wynika z rosnącego zainteresowania energią jądrową. Kanada planuje budowę 10 nowych reaktorów do 2040 roku, a Ontario realizuje projekt małego reaktora modułowego w Darlington. Podobne inwestycje rozważają także inne prowincje, w tym Saskatchewan.
Na świecie nowe elektrownie jądrowe budują lub planują m.in. Chiny, Indie i Stany Zjednoczone. Rosnący popyt na uran pozwolił Cameco wznowić w 2022 roku wydobycie w kopalniach McArthur River i Key Lake. W Cigar Lake planowane jest uruchomienie nowego obszaru wydobycia około 2030 roku.
Eksperci podkreślają, iż po katastrofie w japońskiej Fukushimie w 2011 roku zainteresowanie energetyką jądrową gwałtownie spadło. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Rosnące zapotrzebowanie na energię, dążenie do ograniczenia emisji oraz potrzeba bezpieczeństwa energetycznego sprawiają, iż wiele państw ponownie inwestuje w atom.
Na tym korzysta również Saskatchewan, gdzie oprócz Cameco powstają nowe kopalnie uranu realizowane przez spółki Denison Mines i NexGen Energy. Zdaniem ekspertów prowincja dysponuje jednymi z największych zasobów uranu na świecie i w najbliższych latach może znacząco zwiększyć produkcję.
Dla wielu pracowników odrodzenie branży oznacza przede wszystkim stabilność. Jak podkreśla Roske, powrót koniunktury daje jej nadzieję, iż będzie mogła kontynuować pracę aż do emerytury.















