Remontu doczekała się zabytkowa kordegarda. To kolejny etap prac przy Targowej 70

2 godzin temu

Niewielki, żółtawy budynek pomiędzy skrzydłami zabytkowej kamienicy przy Targowej 70 w Warszawie, zwany kordegardą, zostanie wreszcie wyremontowany – i to jeszcze w tym roku. Miasto przyznało na ten cel ponad pół miliona złotych. Kamienica przy Targowej 70 to monumentalny, neobarokowy gmach mieszkalny wzniesiony dla Ministerstwa Kolei Żelaznych w latach 1920-1923. Od strony ulicy Targowej uwagę zwraca niewielki budynek pomiędzy skrzydłami, zwany właśnie kordegardą.

Remonty realizowane są już kilka lat

Kamienica przy Targowej 70 jest remontowana od kilku lat, a prace realizowane są etapami. Dotychczas wyremontowano trzy elewacje od strony pierwszego dziedzińca, elewacje frontowe od ulicy Targowej i elewację od strony Dworca Warszawa-Wileńska. Tegoroczne prace obejmą kordegardę. Pierwotnie funkcjonowało w niej przedszkole, mieszkanie dozorcy, a w późniejszych latach apteka. Znajdują się tam także pomieszczenia administracyjne.

Analogicznie jak w poprzednich etapach, prace będą polegały na renowacji tynków i detalu architektonicznego z przywróceniem pierwotnej kolorystyki. Dodatkowo wyremontowane mają zostać znajdujące się po bokach kordegardy ozdobne metalowe bramy i ogrodzenie. Uporządkowane zostaną także szyldy” – przekazała główna specjalistka z biura stołecznego konserwatora zabytków Magdalena Łań.

Kamienica przy Targowej 70

Kamienica przy Targowej 70 to monumentalny, neobarokowy gmach mieszkalny wzniesiony dla Ministerstwa Kolei Żelaznych (przekształconego później w Ministerstwo Komunikacji). w latach 1920-1923. Wyróżniała się wówczas na tle skromniejszych fasad domów w tej części miasta. Budynek miał przypominać pałac o trzech skrzydłach, z dziedzińcem frontowym oddzielonym od ulicy ozdobnym metalowym ogrodzeniem i budynkiem kordegardy. To właśnie ten niewielki budynek pomiędzy skrzydłami, który zwraca uwagę od ulicy Targowej. Znad głównych drzwi pawilonu na przechodniów spogląda cherubinek. Z tyłu zaplanowano ogród, jednak ze względu na rosnące zapotrzebowania mieszkaniowe w okresie międzywojennym zbudowano w tym miejscu nowe skrzydła mieszkalne. Gmach zachował się w oryginalnej formie, z niewielkimi zmianami dokonanymi w trakcie późniejszych remontów. Projektantem był wybitny inżynier i architekt Henryk Julian Gay.

Idź do oryginalnego materiału