Zmiany widać niemal w całym mieście. Kolejne budynki komunalne przechodzą kompleksowe remonty. Znikają stare piece węglowe, pojawia się nowoczesne ogrzewanie, wykonywana jest termomodernizacja, odnawiane są elewacje. Dzięki temu mieszkańcy zyskują nie tylko lepszy wygląd budynków, ale przede wszystkim większy komfort i niższe koszty utrzymania.
To jednak dopiero część pracy.
Przed nami są jeszcze zadania, których często nie widać z ulicy. Remonty dachów, wymiana instalacji, modernizacja klatek schodowych, izolacje, zabezpieczenia konstrukcji. To właśnie te inwestycje decydują o tym, czy budynek będzie dobrze służył mieszkańcom przez kolejne dziesięciolecia.
I to wszystko się dzieje. Systematycznie, krok po kroku.
Staramy się wykorzystywać każdą możliwość pozyskania środków zewnętrznych. Sięgamy po dofinansowania, korzystamy z funduszy unijnych i rządowych, a tam, gdzie jest to konieczne, wspieramy inwestycje kredytami. Cel jest jeden – doprowadzić cały miejski zasób mieszkaniowy do standardu, jakiego mieszkańcy mają dziś prawo oczekiwać.
Nie oszukujmy się jednak. Tego nie da się zrobić w rok czy dwa.
Jeżeli przez kilkadziesiąt lat wiele budynków praktycznie nie było kompleksowo remontowanych, to takich zaległości nie da się nadrobić jednym programem inwestycyjnym. To proces rozłożony na lata.
Jeszcze większym wyzwaniem są budynki dawnej Arrady. Przez lata były zaniedbywane przez prywatnych właścicieli, a dodatkowo wiele z nich zostało dotkniętych szkodami górniczymi. Są przypadki, w których przed rozpoczęciem adekwatnego remontu budynek trzeba najpierw… wyprostować.
Problemów nie brakuje. Ale nie szukamy wymówek. Konsekwentnie realizujemy kolejne inwestycje i zamykamy następne etapy.
Doskonale rozumiem mieszkańców, którzy przez cały czas czekają na remont swojego budynku. Trudno cieszyć się z odnowionej kamienicy kilka ulic dalej, kiedy własny dom wciąż wymaga prac. A choćby po zakończeniu remontu pojawiają się kolejne oczekiwania – klatka schodowa, podwórko, dojazd, miejsca parkingowe czy nowy śmietnik. Lista potrzeb praktycznie nigdy się nie kończy.
Dlatego najważniejsza jest konsekwencja.
Nie działamy zrywami. Nie zaczynamy i nie przerywamy. Realizujemy kolejne remonty systematycznie, rok po roku. Być może wymaga to więcej czasu, ale dzięki temu mamy realną szansę doprowadzić do końca proces, na który mieszkańcy czekali od dziesięcioleci.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie.

3 dni temu








![Wieczorne koncerty w Kamiance! Mistic i Markus P na odpustowym świętowaniu [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/756524039_1994586541259909_7279005723227709244_n.jpg)


