Francja i Hiszpania zmagają się z największymi od lat pożarami lasów, napędzanymi przez ekstremalne upały i suszę. W tym samym czasie z Brazylii napływają rzadko spotykane dobre wiadomości. Liczba pożarów i tempo wylesiania Amazonii spadły do najniższych poziomów od wielu lat. To sygnał, iż zdecydowane działania mogą przynosić efekty choćby w dobie zmian klimatu.
Tegoroczne fale upałów i rekordowe pożary pokazują, jak gwałtownie zmieniają się warunki klimatyczne w Europie. Ostatnim przykładem są ogromne pożary w zachodniej części kontynentu. Ich przyczyną są fale ponad 40-stopniowych upałów i brak opadów. To skutek postępującego ocieplenia klimatu, choć same pożary w wielu przypadkach są po prostu dziełem człowieka. Nie przybierałyby jednak takiej skali, gdyby nie aktualna sytuacja klimatyczna.
Ogień trawi hektary lasu
Dane pokazują, iż skala pożarów jest ogromna. W samej Żyrondzie (południowo-zachodnia Francja) do tej pory spłonęło już ponad 42 tys. ha terenu. Głównie są to lasy, ekstremalnie wysuszone z powodu wysokich temperatur (typowych dla Bliskiego Wschodu) oraz panującej suszy.
Zdjęcie satelitarne południowo-zachodniej Francji z 23 lipca 2026 roku, na którym widać skierowany nad Zatokę Biskajską pióropusz dymu. Źródło: EUMETSATW całej Francji od początku roku spłonęło już ponad 70 tys. ha lasów i zarośli. Niewykluczone, iż znacznie więcej – w niektórych doniesieniach medialnych mówi się o ponad 100 tys. ha. Dlatego też minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez opisał sytuację jako „wysoce niekorzystną”, mówiąc przy tym o „historycznym rekordzie” co do powierzchni spalonego terenu.
To najwięcej w historii. Na drugim miejscu jest rok 2022, gdy spłonęło 65 tys. ha.
Apocalyptic wildfires are sweeping through France and Spain, with more than 200,000 people fleeing their homes or locked down as the crisis escalates pic.twitter.com/x5NQcHV0yi
— Surajit (@surajit_ghosh2) July 25, 2026Na powyższym nagraniu możemy zobaczyć zjawisko, które trudno choćby opisać.
Do tej pory, jak podają francuskie służby, ewakuowano lub zmuszono do samodzielnej ewakuacji ponad 220 tys. osób. Prezydent Emmanuel Macron przekazał 25 lipca, iż kraj pozostaje „zjednoczony i trzyma się razem”, pomimo trudnej sytuacji związanej z pożarami. Podziękował służbom zaangażowanym w walkę z żywiołem i zapewnił, iż to, co zostało zniszczone, zostanie odbudowane.
Podobna sytuacja ma miejsce w Hiszpanii. Pożar w prowincji Avila strawił ponad 50 tys. ha. W całym kraju spłonęło już ponad 150 tys. ha. lasów i zarośli. Ewakuowano już 120 tys. osób.
Amazonia odwraca wieloletni trend
Podczas gdy Europa płonie, z amazońskiej puszczy płyną zupełnie inne informacje. W ubiegłym roku liczba pożarów tego największego na świecie tropikalnego lasu spadła do najniższego poziomu od początku pomiarów, czyli od 1985 r. W swoim raporcie RAD2025 organizacja MapBiomas podała, iż w ubiegłym roku spłonęło 3,1 mln ha lasów, co na na pierwszy rzut oka może się wydawać się dużą wartością. Pamiętajmy jednak, iż Amazonia to zupełnie inna skala. Jej brazylijska część to 4,2 mln km2. Jest to ro raptem 0,73 proc. powierzchni, ale z drugiej strony wciąż są to niepokojące liczby. Zwłaszcza, iż pożary lasów w Amazonii osiągnęły szczyt w 2024 roku, kiedy bezprecedensowa susza doprowadziła do gwałtownego rozprzestrzeniania się ognia.
Puszcza amazońska, zdjęcie satelitarne z 23 lipca 2026 roku. Źródło: NASA.Większość pożarów została wywołana przez człowieka. Płomienie objęły największy las tropikalny świata, powodując ogromne straty wśród pochłaniających dwutlenek węgla drzew, roślin i rzadkich gatunków zwierząt.
Susza, ale też celowe działanie ludzi doprowadziły do zniszczenia 15,8 mln ha lasów, czyli 158 tys. km2.
Nowe dane pokazują jednak, iż w 2025 roku sytuacja uległa wyraźnej poprawie. Jak powiedziała dla agencji AFP geografka i koordynatorka raportu, Ane Alencar, spadek liczby pożarów był „czymś wyjątkowym”.
– Choć zaburzenia pogodowe powodują poważne problemy w wielu regionach świata, w Amazonii okazały się pod jednym względem korzystne. Opóźniona pora deszczowa na przełomie 2024 i 2025 roku uniemożliwiła wystąpienie „idealnego okna do wypalania” w niektórych obszarach, gdzie ogień wykorzystuje się do przygotowywania gruntów pod uprawy rolne – wyjaśniła Alencar.
Warto zwrócić uwagę na to, jakie wnioski płyną ze wspomnianego raportu, a mianowicie na kwestię czynnika psychologicznego. Społeczności lokalne, obawiając się powtórki katastrofalnego sezonu pożarowego z 2024 roku, szybciej reagowały na pojawiające się ogniska pożaru i skuteczniej je kontrolowały. Jak podkreślają autorzy raportu, mniejsza liczba pożarów „przerywa kilkuletni trend wzrostowy i sprowadza kraj z powrotem do historycznie niskiego poziomu powierzchni objętej ogniem”.
Dobre wieści
Także informacje dotyczące wycinki są optymistyczne. Obecne władze Brazylii zdają sobie sprawę z problemu. Urzędujący od 1 stycznia 2023 roku prezydent Luiz Inácio Lula da Silva za cel obrał sobie ochronę Amazonii i jej mieszkańców. Głównym elementem walki jest kwestia nielegalnej wycinki lasu, która jest zmorą tego ekosystemu już od wielu lat.
– Walczmy o zerowe wylesianie – powiedział Lula w swoim przemówieniu po zwycięstwie wyborczym w 2022 roku, zobowiązując się do całkowitego zakończenia tego procederu do 2030 roku.
Skala wylesiania brazylijskiej Amazonii na podstawie obserwacji satelitarnych w latach 2002-2025. Źródło: INPE/PRODES.Podczas szczytu klimatycznego COP27 Lula podkreślał, iż „bez chronionej Amazonii świat nie będzie bezpieczny klimatycznie”.
Dotychczasowe wyniki sugerują, iż te obietnice zaczynają przynosić efekty. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy jego kadencji tempo wylesiania Amazonii spadło o jedną trzecią, a do kwietnia 2023 r. było już o 68 proc. niższe niż rok wcześniej. Dane za pierwszy kwartał 2026 r. wskazują natomiast, iż skala wylesiania jest najniższa w tej dekadzie.
W 2022 roku, a więc jeszcze za rządów Jaira Bolsonaro, wycięto ponad 11 tys. km2 lasu, w 2025 roku niecałe 6 tys. km2. Warto zwrócić uwagę na wykres, który pokazuje ogromną skalę wycinki na samym początku tego wieku. Jednak pierwsze rządy Luli da Silvy w latach 2003-2010 to zmieniły. Później sytuacja ponownie się pogorszyła, co jasno pokazuje wagę decyzji politycznych i w tej kwestii.
Ochrona tego lasu jest ważna dla całego świata nie tylko ze względu na pochłanianie CO2. Amazonia jest także jednym z najważniejszych elementów regulujących obieg wody i cyrkulację atmosferyczną. Tworzy ogromne ilości pary wodnej, dzięki czemu stabilizuje opady w regionie, zapewniając wodę dla rolnictwa. Polska również importuje z Brazylii produkty, takie jak kawa, cytrusy czy śruta sojowa. Ta ostatnia jest wykorzystywana jako wysokobiałkowa pasza dla zwierząt gospodarskich.
–
Zdjęcie tytułowe: Shutterstock/SL-Photography

1 godzina temu










![Miłość nie ma wieku. W Domu Opieki w Malczycach seniorzy wzięli ślub [REPORTAŻ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/07/1000081928.jpg)



