Rekord Bielsko-Biała z półtoramilionową dotacją. Miasto nie otrzymało wsparcia

3 godzin temu

Orły nadlatują i będą lądować w województwie śląskim. Powstanie w nim dziewięć nowych pełnowymiarowych boisk piłkarskich – od tych słów minister Jakub Rutnicki rozpoczął swoją wizytę w Bielsku-Białej. Na obiektach Rekordu pojawił się nie tylko prezydent Jarosław Klimaszewski, ale także prezydenci Katowic i Gliwic oraz wiceprezydent Rudy Śląskiej, Tychów czy Żor, a także liczni parlamentarzyści.

Jak mówił minister, celem programu jest budowa infrastruktury treningowej dla dzieci i młodzieży. – To największa inwestycja w skali kraju – przekażemy 300 mln zł na blisko 120 obiektów – wymieniał Jakub Rutnicki i zapewniał, iż Ministerstwo Sportu i Turystyki będzie kontynuowało program w kolejnych latach.

Promesy z rąk ministra odbierali samorządowcy z całego województwa – Czeladź – 1,62 mln zł, Gliwice – 4,5 mln zł, Katowice – 1,6 mln zł, Ruda Śląska – 1,66 mln zł, Sosnowiec – 2,9 mln zł oraz Tychy – 0,9 mln zł. Na koniec przyszedł czas na gospodarzy wydarzenia. W przypadku Bielska-Białej przyznano jedną dotację.

Miasto aplikowało o 4,5 mln zł na budowę boiska z zapleczem na terenie kompleksu sportowego w Wapienicy, co stanowiłoby połowę kosztów inwestycji. Dotację w kwocie 1,5 mln zł otrzymał tylko Rekord.

Jak tu przyjechałem (minister wizytował obiekty Rekordu w marcu – przyp. red.), to zobaczyłem pasję, zaangażowanie i poczucie spełnienia misji. To niesamowite, jak tworzycie wizerunek miasta i markę Rekordu. Inwestycję muszą być w pierwszym rzędzie realizowane tam, gdzie jest wielki człowiek z pasją – a tu taki jest – mówił minister Rutnicki zwracając się bezpośrednio do stojącego obok Janusza Szymury.

Właściciel i prezes Rekordu otrzymał dotację w kwocie 1,5 mln zł. Te środki pokryją około połowę potrzebnej kwoty na modernizację sztucznej płyty na jednym z boisk. – Dziękuję za te słowa, które napędzają do pracy – mówił prezes Szymura i przypomniał, iż nowoczesna hala powstała także dzięki wsparciu rządowym.

Jarosław Klimaszewski nie czuje żalu z powodu faktu, iż ministerstwo odrzuciło wniosek Ratusza. – Rekord jest modelowo prowadzonym klubem, więc podzielam decyzję ministra, iż przekazano te środki. 1,5 miliona złotych, to trochę mniej niż połowa, drugą część wyłoży klub i właściciel – mówił włodarz i zwracał uwagę, iż dotacja dla Rekordu, to także inwestycja w infrastrukturę sportową Bielska-Białej, a urzędnicy będą starali się o dofinansowanie na budowę boiska w Wapienicy w kolejnej edycji rządowego programu.

Miejska inwestycja, oprócz budowy pełnowymiarowego boiska treningowego z nawodnieniem i oświetleniem po zachodniej stronie bieżni lekkoatletycznej, przewidywała także wzniesienie murowanego budynku. Zgodnie z projektem miały znaleźć się w nim szatnie, sanitariaty, pomieszczenie dla sędziów i trenerów, toalety ogólnodostępne oraz pomieszczenia techniczne. Docelowo budynek ma być rozbudowywany.

Idź do oryginalnego materiału