Wzmocnienie bezpieczeństwa, nowe mechanizmy finansowania oraz większa rola samorządów – to główne wnioski z międzynarodowej konferencji w Olsztynie, poświęconej przyszłości wschodnich regionów przygranicznych Unii Europejskiej. Spotkanie było kontynuacją kwietniowych debat w Parlamencie Europejskim w Brukseli oraz w Elblągu.
W Olsztynie odbyła się międzynarodowa konferencja „Silni i bezpieczni razem – od wyzwań do nowych możliwości – kierunki działań dla wschodnich regionów przygranicznych Europy”, z udziałem przedstawicieli administracji rządowej i samorządów m.in. z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Norwegii, a także Komisji Europejskiej i Banku Światowego.
Konferencja stanowiła poniekąd kontynuację debat, jakie miały miejsce wcześniej. Pierwsza odbyła się 10 kwietnia w Elblągu, podczas seminarium komisji CIVEX Europejskiego Komitetu Regionów i przebiegła pod hasłem „Na granicy UE – Rosja. Perspektywy i wyzwania dla regionów przygranicznych UE“. Przedstawiciele unijnych państw analizowali wówczas codzienne realia życia w sąsiedztwie kraju prowadzącego wojnę. Spotkanie potwierdziło, iż wschodnie regiony graniczne zyskały dziś znaczenie strategiczne dla całej Unii Europejskiej.
Druga toczyła się 14 kwietnia w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Wówczas samorządowcy m.in. z Polski Wschodniej wskazywali na konieczność zmian w polityce spójności oraz zwiększenia wsparcia dla regionów przygranicznych po 2027 roku. Podkreślano potrzebę nowych instrumentów finansowych, większych inwestycji w infrastrukturę, bezpieczeństwo i gospodarkę oraz nadania tym obszarom szczególnego statusu w unijnym budżecie.
Punktem odniesienia dla dzisiejszej dyskusji w Olsztynie był komunikat Komisji Europejskiej z 18 lutego 2026 roku dotyczący wschodnich regionów przygranicznych. Dokument wskazuje, iż bezpieczeństwo Unii Europejskiej zaczyna się na jej wschodniej granicy, a odporność tych regionów ma najważniejsze znaczenie dla stabilności całej wspólnoty. Komisja Europejska zwraca w nim uwagę m.in. na zagrożenia hybrydowe, presję migracyjną, zakłócenia infrastruktury oraz negatywne skutki gospodarcze wojny w Ukrainie.
Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego podkreślił, iż dotychczasowe działania przynoszą efekty, ale konieczne są dalsze decyzje na poziomie europejskim.
– Regiony przygraniczne to miejsca o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa i rozwoju całej Unii Europejskiej – mówi marszałek Marcin Kuchciński. – W związku z tym potrzebujemy stabilnych i długofalowych instrumentów finansowych, które pozwolą nam skutecznie reagować na wyzwania i wykorzystywać potencjał rozwojowy. Doceniamy inicjatywy Komisji Europejskiej, w tym ogłoszoną w lutym 2026 roku strategię dla regionów wschodnich oraz instrument EastInvest. Przypomnę, iż na początku ubiegłego roku, pod patronatem Polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej, spotkaliśmy się także w Olsztynie, aby rozmawiać o wyzwaniach regionów przygranicznych Unii w ramach inicjatywy Regio-Silience. Wiele z naszych ówczesnych rekomendacji znalazło odzwierciedlenie w lutowym komunikacie Komisji Europejskiej. To istotny krok, ale potrzebujemy więcej. Potrzebujemy polityki spójności po 2027 roku, która nie tylko wyrównuje różnice, ale także reaguje na kryzysy i skutecznie wzmacnia odporność. Potrzebujemy elastyczności w projektowaniu programów, ale przede wszystkim adekwatnych środków finansowych.
Marszałek zaznaczył też, iż wsparcie dla regionów przygranicznych nie może opierać się wyłącznie na instrumentach pożyczkowych.
– Nasze regiony, osłabione gospodarczo i demograficznie, nie udźwigną ciężaru kolejnych zobowiązań – dodał Marcin Kuchciński. – Potrzebujemy realnych dotacji oraz inwestycji, które pozwolą odbudować potencjał gospodarczy, zatrzymać mieszkańców i przywrócić stabilność. To wspólne stanowisko setek samorządowców z całej wschodniej granicy Unii Europejskiej. To głos, który wybrzmiał w petycjach, debatach i konferencjach – od Olsztyna po Brukselę. Silne regiony przygraniczne to nie jest koszt. To inwestycja w bezpieczeństwo, w stabilność i w jedność Europy. Dlatego potrzebujemy polityki spójności, która odpowiada na panujące realia.
Do uczestników olsztyńskiej konferencji zwrócił się także w nagraniu wideo Raffaele Fitto, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Spójności i Reform.
– Wojna Rosji z Ukrainą i wynikające z tego zamknięcie granic z Rosją i Białorusią głęboko przeformułowało życie regionów przygranicznych – mówił przewodniczący Fitto. – Takie inicjatywy jak Regio-Silience są ważnym źródłem informacji, z jakim wyzwaniami się borykają te regiony i jakich wymagają reakcji. Już wdrażamy nasz plan: 9,7 miliarda euro dla obronności, bezpieczeństwa i odporności społecznej. To pokazuje, iż polityka spójności jest dynamiczna i reaguje na zmieniającą się sytuację. Regiony przygraniczne są pierwszą linią europejskiego bezpieczeństwa. Musimy dążyć do wzmocnienia rozwoju gospodarczego tych terytoriów i przeciwdziałać zjawisku wyludnienia.
W wydarzeniu uczestniczył również Ignacy Niemczycki, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP, który zaznaczył, iż aktualna sytuacja geopolityczna, trwająca wojna Rosji przeciw Ukrainie, nasilone działania hybrydowe i dezinformacyjne w szczególny sposób dotykają regionu Morza Bałtyckiego.
– Regiony przygraniczne mogą skutecznie odpowiadać na takie zagrożenia – mówił minister Ignacy Niemczycki. – Inwestycje w infrastrukturę o podwójnym zastosowaniu, bezpieczeństwo i logistyka na wschodniej granicy Polski, która jest także granicą zewnętrzną Unii to przykłady działań, które wzmacniają odporność kraju oraz regionu. Aby sprostać wyzwaniom przed jakimi stoją regiony przygraniczne, trzeba wykorzystać wszystkie dostępne formaty współpracy regionalnej oraz narzędzia zaproponowane przez Komisję Europejską. Zgadzam się z marszałkiem Kuchcińskim, same pożyczki to za mało. Będziemy zabiegać o konkretne wsparcie dla wschodnich regionów granicznych po 2027 roku.
Podczas sesji wprowadzających podsumowano dwa lata współpracy w ramach inicjatywy Regio-Silience zainicjowanej przez województwo warmińsko-mazurskie oraz działania Programu Interreg Europa.
– Ten istotny i merytoryczny program, odpowiadający na wyzwania i problemy, z jakimi borykają się regiony przygraniczne wschodnich obszarów Unii Europejskiej pokazał, jak skutecznie potrafimy się zjednoczyć – mówił podczas konferencji Erwin Siweris, dyrektor Programu Interreg Europa. – To wspaniała platforma nie tylko do dyskusji, ale też dzielenia się wsparciem. Cieszę się, iż nasze rekomendacje, oddolne inicjatywy, wnioski odnośnie koniecznego wsparcia rozwoju infrastruktury tych regionów, turystyki, dodatkowych funduszy na inwestycje znalazły odzwierciedlenie na poziomie Komisji Europejskiej.
W trakcie debaty omówiono też pięć głównych obszarów działań wskazanych w strategii Komisji Europejskiej: bezpieczeństwo i odporność, rozwój gospodarczy, wykorzystanie lokalnych zasobów, łączność transportową i cyfrową oraz rozwój usług publicznych. Szczególną uwagę poświęcono planowanej perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2028–2034 oraz propozycjom nowych instrumentów, w tym mechanizmu EastInvest.
Uczestnicy konferencji zgodzili się, iż regiony przygraniczne wymagają bardziej elastycznych i dostosowanych instrumentów wsparcia. Wskazywano na potrzebę lepszej koordynacji polityk unijnych oraz większego udziału samorządów w ich projektowaniu i wdrażaniu. Wskazali, iż najważniejsze znaczenie będzie miało przełożenie zapisów komunikatu Komisji Europejskiej na konkretne regulacje prawne i rozwiązania budżetowe w kolejnej perspektywie finansowej UE.
Konferencja w Olsztynie była kolejnym etapem budowania wspólnego stanowiska regionów wschodniej flanki Unii Europejskiej w sprawie ich przyszłości po 2027 roku. Zwieńczyło ją podpisanie Wspólnej Deklaracji Współpracy, która jest potwierdzeniem woli sygnatariuszy odnośnie dalszego współdziałania, prowadzenia stałego dialogu i budowania fundamentów dla odpornego rozwoju naszych regionów.
Biuro Polityki Informacyjnej










