"Region bałtycki i Polska najbliższym celem". Minister o planach Rosji

15 godzin temu

- Putin potrzebuje nowej eskalacji, zwycięstwa, a region bałtycki i Polska są w tym przypadku najbliższym celem - ocenił minister obrony Litwy Robertas Kaunas. Z kolei wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podał, iż we wtorek zbierze się komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów, na którym głównym tematem będzie prowokacja Rosji.

AP / Alexander Zemlianichenko
Rosyjscy żołnierze podczas defilady w Moskwie

- Wojna na Ukrainie nie rozwija się tak, jak planowała Rosja. Nie jest w stanie wygrać, a dziś w samej Rosji słychać wybuchy, brakuje paliwa (...) Rosyjskie społeczeństwo już zadaje pytania reżimowi na Kremlu dlaczego tak się dzieje i gdzie jest obiecane zwycięstwo - podkreślił minister obrony Litwy w rozmowie z nadawcą publicznym LRT.

- Putin potrzebuje nowej eskalacji, jakiegoś nowego zwycięstwa, a region bałtycki i Polska są w tym przypadku najbliższym celem - stwierdził dalej Robertas Kaunas.

Nowy atak Rosji? Doniesienia wywiadowcze NATO

Jak zaznacza LRT, wypowiedź ministra padła po tym jak prezydent Gitanas Nauseda potwierdził krążące od tygodni doniesienia z sugestiami o planach rosyjskiej prowokacji. Podobne informacje pojawiały się w Polsce.

ZOBACZ: Prezydent Litwy ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami. Nie wyklucza ataku

Według prezydenta Litwy ocena ryzyka opiera się na danych wywiadowczych i dotyczy możliwych ataków Rosji na krytyczną infrastrukturę w regionie lub agresji z wykorzystaniem taktyk hybrydowych.

Litwa zwiększa ochronę infrastruktury

Szef litewskiej armii generał Raimundas Vaiksnoras stwierdził, iż w tej chwili nie ma pewnego zagrożenia konwencjonalną rosyjską agresją militarną przeciwko Litwie lub innym państwom bałtyckim. Nie można natomiast wykluczyć prowokacji z użyciem środków militarnych.

- Powiedziałbym, iż poziom konwencjonalnego zagrożenia, czy jakiegokolwiek ryzyka, nie jest dziś widoczny, ale nie można wykluczyć możliwości użycia konwencjonalnych środków w celu przeprowadzenia prowokacji - powiedział reporterom w niedzielę generał.

ZOBACZ: Radosław Sikorski reaguje na groźby Pieskowa. "Traktujemy poważnie"

Wojskowy dodał, iż zachodni sojusznicy Litwy mają podobne oceny wywiadowcze.

LRT wskazuje, iż w odpowiedzi na rosnące zagrożenie Litwa zwiększyła ochronę infrastruktury transportowej i energetycznej. Chodzi mosty, stacje elektroenergetyczne, systemy dostaw gazu i węzły komunikacyjne.

Rosyjskie prowokacje na komitecie bezpieczeństwa. Kosiniak-Kamysz ogłasza

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Tyńcu o zagrożeniach ze strony Moskwy mówił też minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wskazał, iż Rosja "przechwyciła teraz sporą liczbę dronów ukraińskich" i jego zdaniem może ich używać jako "elementu prowokacyjnego, żeby mylić i zmieniać flagę", i na to - jak podkreślił - trzeba być gotowym.

ZOBACZ: Rosja szykuje prowokację na terenie Polski? Tusk: Najbliższe miesiące mogą być krytyczne

Wicepremier poinformował, iż we wtorek rano zbierze się komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów "i będzie to (prowokacja z użyciem ukraińskich dronów - red.) jeden z głównych tematów jutrzejszych obrad (…) dotyczących zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej, wzmocnienia działań związanych z ochroną w cyberprzestrzeni, ale i infrastruktury krytycznej". - O tym mówią nasi partnerzy z państw bałtyckich, z Finlandii, z Rumunii. Widzimy, iż to zagrożenie jest dla całej wschodniej flanki NATO - podkreślił

O zagrożeniach rosyjskimi prowokacjami mówili wcześniej też premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski.

Idź do oryginalnego materiału