Referendum w Krakowie. Jest pierwszy kandydat na nowego prezydenta

1 godzina temu

Miejska Komisja ds. Referendum przekazała, iż Aleksander Miszalski został odwołany z urzędu prezydenta Krakowa. Jest już pierwszy kandydat na nowego włodarza miasta. O fotel prezydenta Krakowa chce bowiem walczyć były szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś.

Polsat News/X/Marian Banaś
Marian Banaś chce zostać prezydentem Krakowa

Mieszkańcy Krakowa w przytłaczającej większości opowiedzieli się za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta - wynika z sondażu late poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą - Stan360.

Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego opowiedziało się 97,8 proc. głosujących, natomiast Radę Miasta odwołać zdecydowało się 96,0 proc. uczestników referendum - wynika sondażu late poll.

ZOBACZ: Oficjalne wyniki referendum. Mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję

W poniedziałek rano Miejska Komisja ds. Referendum poinformowała, iż w głosowaniu ws. odwołania prezydenta miasta wzięło udział 29,99 proc. uprawnionych do głosowania, natomiast ws. odwołania Rady Miasta zagłosowało 29,97 proc. uprawnionych.

W związku z tym, iż frekwencja oraz głosy były liczone niezależnie, ważne okazało się tylko referendum ws. prezydenta. Oznacza to, iż mieszkańców Krakowa czekają niedługo przyspieszone wybory.

Jest pierwszy kandydat na prezydenta Krakowa

Jeszcze przed opublikowanie oficjalnych wyników referendum, zgłosił się już pierwszy kandydat na prezydenta miasta. O fotel włodarza Krakowa chce bowiem walczyć Marian Banaś. "Jestem do dyspozycji mieszkańców" - napisał były szef Najwyższej Izby Kontroli w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Polityczne tąpnięcie w Krakowie. Pierwszy komentarz Aleksandra Miszalskiego

Do wpisu dołączył krótkie nagranie, w którym wyjaśnił swoje motywacje. - Chcę jasno powiedzieć: Jestem do dyspozycji mieszkańców, bo kocham Kraków - wyjaśnił Banaś.

- Nasze miasto zasługuje na spokój, kompetencje i dobrego gospodarza, który słucha mieszkańców - dodał.

Jestem do dyspozycji mieszkańców Krakowa. pic.twitter.com/owhRk47Skv

— Marian Banaś (@marian_banas) May 24, 2026

Referendum w Krakowie. Główne zarzuty wobec Aleksandra Miszalskiego

Referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego było wynikiem narastającego niezadowolenia części mieszkańców Krakowa, w tym polityków PiS i Konfederacji. Inicjatywa gwałtownie zyskała duże poparcie - pod wnioskiem podpisało się 134 tys. mieszkańców miasta.

ZOBACZ: Prawica triumfuje po referendum. "Dziś Kraków, jutro cała Polska"

Głównym źródłem sprzeciwu było wprowadzenie Strefy Czystego Transportu, podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej oraz rozszerzenie strefy płatnego parkowania na weekendy.

Krytycy prezydenta oskarżali go również m.in. o nieodpowiedzialną politykę finansową, która - ich zdaniem - doprowadziła do znacznego wzrostu zadłużenia miasta, kumoterstwo, niespełnienie kluczowych obietnic wyborczych oraz sprawowanie urzędu w sposób niegodny, co w ocenie przeciwników negatywnie wpływa na wizerunek Krakowa.

WIDEO: "Przywództwo trzeba sobie wyszarpać". Gajewska o sytuacji w KO
Idź do oryginalnego materiału