- Nie jestem zwolennikiem dwuwładzy. To nie jest czas na współliderowanie, taki pomysł ma zaspokoić ambicje kandydatek, ale my musimy mieć lidera - przekonywał na antenie Radia Kraków poseł Polski 2050, Rafał Komarewicz. Władze ugrupowania zdecydowały, iż 31 stycznia zostanie powtórzona druga tura wyborów przewodniczącego Polski 2050. Wcześniej minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała minister Paulinie Hennig-Klosce współprowadzenie partii. Pomysł został odrzucony. 'Na pewno głównym zadaniem zwycięskiej kandydatki po wygraniu będzie scalenie Polski 2050 na nowo. Mamy siłę, która jest w stanie zmieniać państwo' - przekonywał poseł Komarewicz w porannej rozmowie Radia Kraków.