Radni zdecydowali: Bielszczan czeka podwyżka podatków

1 godzina temu

W przyszłym roku Bielszczan czeka podwyżka podatków od nieruchomości – uchwałę w tej sprawie podjęli bielscy radni. Pozyskane w ten sposób środki mają zostać przeznaczone między innymi na realizację inwestycji.

Ratusz po raz kolejny w ostatnich latach zdecydował się – z jednym wyjątkiem – na przyjęcie stawek maksymalnych dopuszczonych przez Ministerstwo Finansów. W przypadku budynków mieszkalnych stawka wzrośnie z 1,25 zł do 1,29 zł za mkw. Właściciele budynków przeznaczonych pod działalność gospodarczą zapłacą 36,49 zł za mkw – to wzrost z 35,53 zł. Podwyżki obejmą także grunty, w tym te znajdujące się pod budynkami mieszkalnymi – w takim przypadku nastąpi wzrost z 0,77 zł do 0,80 zł za mkw. Z kolei za grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej trzeba będzie zapłacić 1,49 zł za metr kwadratowy – dotychczas było 1,45 zł.

Jedynym odstępstwem od stosowania maksymalnego wymiaru podatku pozostają niezabudowane grunty objęte obszarem rewitalizacji w czterech osiedlach Bielska-Białej, dla których plan przewiduje zabudowę mieszkaniową lub usługową, jeżeli w ciągu czterech lat inwestycja nie została zakończona. Ustawowy limit wynosi w tym przypadku aż 4,85 zł za mkw, a radni zdecydowali o pozostawieniu opłaty 0,80 zł za mkw.

W trakcie obrad skarbnik Dominik Pawiński wyjaśniał, iż pozyskane w ten sposób dodatkowe środki zostaną w szacowanej kwocie ok. 5,5 mln zł przeznaczone na realizację miejskich inwestycji, w tym przede wszystkim na pokrycie wkładów własnych. Miasto w przyszłorocznym budżecie przystąpi m.in. do rewitalizacji kilkudziesięciu pustostanów, na co pozyskało bezzwrotne wsparcie z Banku Gospodarstwa Krajowego. By zrealizować prace warte ok. 63 mln zł, konieczne jest zabezpieczenie ok. 16,5 mln zł wkładu własnego.

Uchwałę zakładającą podwyżkę stawek poparła większość radnych Koalicji Obywatelskiej i klubu Jarosława Klimaszewskiego. Przeciwko zagłosowali radni klubu PiS.

Idź do oryginalnego materiału