Radna Konkolewska znów miażdży Agatowską – ostro o działaniach władz Świnoujścia.

2 godzin temu

W Świnoujściu nie milkną echa sporu wokół remontu i modernizacji budynku Centrum Administracji Miejskiej. Tym razem głos zabrała radna Barbara Konkolewska, która w obszernym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych ostro skrytykowała działania obecnych władz miasta oraz sposób procedowania sprawy przez Radę Miasta.

Zdaniem radnej, wokół inwestycji realizowanej w latach 2020–2024 narasta polityczna narracja, która nie znajduje potwierdzenia w wynikach przeprowadzonego audytu.

Audyt nie wykazał nieprawidłowości o charakterze przestępczym

Jak przypomina radna, Komisja Rewizyjna analizowała realizację zadania dotyczącego remontu i modernizacji budynku CAM. Ze względu na skalę inwestycji oraz wzrost kosztów związanych między innymi z pandemią i wysoką inflacją, zlecono wykonanie niezależnego audytu przez firmę spoza Świnoujścia.

Według Barbary Konkolewskiej wyniki audytu były jednoznaczne.

Nie stwierdzono naruszenia zasad legalności, celowości, rzetelności ani gospodarności. Audyt miał wykazać jedynie uchybienia formalne, które nie stanowią podstaw do formułowania zarzutów o charakterze karnym.

Kontrowersje wokół zawiadomienia do prokuratury

Największe zastrzeżenia radnej budzi sposób, w jaki do porządku obrad sesji Rady Miasta trafił projekt uchwały dotyczący skierowania zawiadomienia do prokuratury.

Jak podkreśla, projekt został wprowadzony możliwie jak najszybciej na kilkanaście godzin przed sesją.

Zdaniem radnej taka procedura budzi pytania o rzeczywiste intencje autorów uchwały.

Według niej odpowiedzialność za ewentualne zawiadomienie organów ścigania powinna spoczywać na organie wykonawczym miasta, a nie być przenoszona na Radę Miasta poprzez specjalnie przygotowaną uchwałę.

„Przerzucanie odpowiedzialności na radnych”

W swoim wpisie Barbara Konkolewska stawia bardzo poważny zarzut wobec władz miasta.

Jej zdaniem przyjęcie uchwały powoduje, iż odpowiedzialność polityczna i prawna za decyzję zostaje rozłożona na wszystkich radnych głosujących za jej przyjęciem.

Radna twierdzi, iż takie działanie może być próbą uniknięcia indywidualnej odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

Zarzut prowadzenia politycznej kampanii

W ocenie radnej cała sprawa może mieć charakter polityczny.

Barbara Konkolewska wskazuje, iż działania władz miasta mogą służyć budowaniu narracji o konieczności rozliczania poprzedników oraz tworzeniu atmosfery podejrzeń wokół wcześniejszych inwestycji.

Według niej może to być również sposób na odwrócenie uwagi mieszkańców od bieżących problemów miasta i trudności związanych z realizacją własnego programu wyborczego.

Spór, który może trwać jeszcze długo

Sprawa remontu budynku CAM staje się kolejnym elementem politycznego sporu w Świnoujściu.

Z jednej strony pojawiają się głosy o konieczności dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z wydatkowaniem publicznych pieniędzy. Z drugiej strony część radnych uważa, iż przedstawiane zarzuty nie znajdują potwierdzenia w dokumentach i wynikach audytu.

Bez względu na ocenę sytuacji jedno jest pewne. Konflikt wokół tej inwestycji będzie jednym z tematów, które mogą wpływać na ocenę obecnych władz miasta przez mieszkańców w kolejnych miesiącach.

Czy mamy do czynienia z próbą wyjaśnienia wątpliwości dotyczących publicznych pieniędzy, czy też z politycznym sporem, który ma zdominować lokalną debatę? Odpowiedź na to pytanie mieszkańcy Świnoujścia będą musieli wyrobić sobie sami na podstawie faktów, dokumentów i działań wszystkich stron tego konfliktu.

AGATOWSKIEJ PUŚCIŁY POLITYCZNE ZWIERACZE – PUBLICZNIE POGARDZA MIESZKAŃCAMI „JEST PAN WSTYDEM DLA RODZINY”

Procedury czy polityczny teatr?
O odpowiedzialności w zarządzaniu Świnoujściem.

Ostatnie wydarzenia wokół sprawozdania Komisji Rewizyjnej budzą poważny niepokój, co do standardów rządzenia naszym miastem. Komisja zgodnie z przyjętym planem badała realizację zadania w zakresie „Remontu i Modernizacji Budynku CAM za lata 2020–2024” (chodzi o budynek Urzędu Miasta w Świnoujściu realizowany przez służby poprzedniego Prezydenta).

Ze względu na złożoność inwestycji, rozszerzenie zakresu robót, wzrosty cen z uwagi na pandemię, wysoko poziom inflacji sprawa do badania okazała się na tyle poważna, iż poddano ją ocenie niezależnemu, zewnętrznemu audytowi (zlecono firmie spoza Świnoujścia).

Wnioski z audytu były jednoznaczne: nie stwierdzono w badanym procesie naruszenia zasad celowości, legalności, rzetelności ani gospodarności. Wykazałam to również składając do protokołu komisji zdanie odrębne.
Wykazano w audycie jedynie uchybienia formalne. W świetle faktów brak jest podstaw do mówienia o przestępstwie.

Mimo to, w trybie nagłym (27 maja o godz. 13:47), na kilkanaście godzin przed sesją, wprowadzono projekt uchwały o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury. Co jest zaskakujące? Nie robi tego organ wykonawczy tylko przerzuca inicjatywę na Radę Miasta.

Dlaczego wybrano taką drogę? Uczciwa procedura wymagałaby poddania pod głosowanie samego protokołu. Wtedy to Prezydent Miasta musiałby podjąć autonomiczną decyzję o zawiadomieniu organów ścigania.
Wiąże się to jednak z odpowiedzialnością karną za fałszywe oskarżenie (art. 238 k.k.). „Przerzucenie” decyzji w formie uchwały na Radnych to instrumentalne rozmywanie odpowiedzialności.
Prezydentka unika ryzyka prawnego, ukrywając się za mandatami Radnych, którzy głosując „za”, biorą odpowiedzialność na siebie.Sama uchwała jest bublem – nie zawiera konkretnych zarzutów, czynów ani kwot szkody.

Służy w mojej ocenie wyłącznie celom politycznym tj.

– przerzuceniu odpowiedzialności prawnej z organu wykonawczego na Radę Miasta,

– budowaniu narracji na kolejne lata kadencji – stworzeniu alibi („trwają śledztwa”) usprawiedliwiającego brak realizacji własnego programu (bo „sprzątamy” po poprzednikach),

– kreowaniu „efektu podejrzenia” – próbie zdyskredytowania poprzedników bez merytorycznych podstaw,

– tworzeniu tematów zastępczych – odwróceniu uwagi od kluczowych problemów, na które władza nie ma pomysłu i charyzmy do ich rozpoczęcia.

Zarządzanie miastem wymaga odwagi i brania odpowiedzialności za własne decyzje. Przenoszenie walki politycznej na grunt prokuratorski kosztem powagi Rady Miasta nie służy nikomu – a najmniej mieszkańcom.

Idź do oryginalnego materiału