Rada Miasta Chełm podczas ostatniej sesji (25 marca) przyjęła stanowisko wyrażające poparcie dla inicjatywy ustanowienia Matki Bożej Chełmskiej patronką miasta. Dokument ma jednak charakter wyłącznie deklaratywny i nie wywołuje skutków prawnych. Decyzja o ustanowieniu patrona miasta jest bowiem procesem dwuetapowym, w którym najważniejszą rolę odgrywają władze kościelne, a nie samorządoweStanowisko przedstawione przez przewodniczącą Rady Miasta Chełm Dorotę Rybaczuk (Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości), podkreśla historyczne i kulturowe znaczenie kultu Matki Bożej Chełmskiej dla miasta, wskazując m.in. na jego wielowiekową obecność oraz rolę w budowaniu lokalnej tożsamości. Jak zapisano w dokumencie, postać ta „stanowi integralny element historii Chełma” i wykracza poza wymiar religijny, będąc także symbolem wspólnego dziedzictwa mieszkańców .Radni zaznaczyli również, iż inicjatywa ma potencjał społeczny i promocyjny – związane z nią wydarzenia i tradycje przyciągają pielgrzymów i turystów, a także wzmacniają wizerunek miasta . W końcowej części stanowiska Rada wyraża poparcie dla rozpoczęcia procedury zmierzającej do nadania tytułu patronki .Wyraźny podział w RadzieZa przyjęciem stanowiska zagłosowało 12 radnych – głównie z klubów Prawa i Sprawiedliwości oraz Chełmian, a także radna niezależna. Nikt nie był
przeciw.Jednocześnie aż 9 radnych nie wzięło udziału w głosowaniu – byli to przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050. Dwóch radnych było
nieobecnych.Brak udziału w głosowaniu nie był przypadkowy. Jak wynika z deklaracji tej części Rady, ich zdaniem kwestia ustanowienia patrona miasta nie leży w kompetencjach samorządu, a dodatkowo dotyczy sfery religijnej, która nie powinna być przedmiotem decyzji organu ś
wieckiego.Co dalej? Decyzja nie należy do miastaChoć stanowisko Rady Miasta może być odczytywane jako wyraźny sygnał poparcia części samorządu, nie oznacza ono nadania tytułu
patronki.Procedura ma charakter kościelny i kanoniczny – ostateczna decyzja należy do władz Kościoła katolickiego. Samorząd nie ma w tym zakresie kompetencji decyzyjnych.W praktyce oznacza to, iż przyjęty dokument ma znaczenie głównie symboliczne i polityczne. Pokazuje kierunek myślenia części radnych oraz poparcie dla inicjatywy wśród części lokalnej sceny samorządowej – ale jednocześnie ujawnia wyraźny podział w Radzie Miasta co do roli religii w przestrzeni
publicznej.Czytaj także: