Pukają do drzwi i powołują się na urzędy. Policja ostrzega mieszkańców

1 godzina temu

To nie jest już pojedynczy incydent. W ostatnich tygodniach podobne sytuacje odnotowano w kilku gminach powiatu krotoszyńskiego. Ostrzeżenia opublikowały samorządy z Krotoszyna, Kobylina i Rozdrażewa, a do redakcji docierają również sygnały, iż podobne wizyty miały miejsce także w innych gminach powiatu. Choć nie wiadomo, czy za wszystkimi przypadkami stoją te same osoby, sposób ich działania jest niemal identyczny.

Oszuści wykorzystują zaufanie, jakim mieszkańcy darzą urzędy i instytucje publiczne. Powołują się na programy wsparcia, przekonują o możliwości uzyskania wysokich dotacji i próbują nakłonić do podpisania dokumentów jeszcze podczas pierwszej wizyty. Wszystko odbywa się pod presją czasu – tak, by ofiara nie miała możliwości spokojnego zweryfikowania przedstawianej oferty.

Jedna metoda, wiele gmin

W Krotoszynie osoby odwiedzające mieszkańców miały oferować sprzedaż i montaż pieców, powołując się na gminny program dotacji. Urząd Miejski wydał ostrzeżenie i zdementował informacje o rzekomych przedstawicielach magistratu.

Pracownicy urzędu nie sprzedają pieców, nie reprezentują żadnych firm handlowych i nie namawiają do zakupu konkretnych urządzeń – podkreślają przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Krotoszynie.

Jak wyjaśniają urzędnicy, pracownicy magistratu odwiedzają wyłącznie osoby, które wcześniej złożyły wniosek o dofinansowanie. Wizyty dotyczą jedynie czynności związanych z procedurą przyznania dotacji.

https://krotoszynska.pl/wiadomosci/gmina-wydala-pilny-komunikat-oszusci-podszywaja-sie-pod-pracownikow-urzedu/7nqQUkBaB43qmG2ZA4Dw

Podobne ostrzeżenie opublikował Urząd Miejski w Kobylinie. Tam również pojawiły się informacje o osobach odwiedzających mieszkańców i powołujących się na programy wsparcia związane z wymianą źródeł ciepła.

Żaden z pracowników Urzędu Miejskiego nie prowadzi wizyt terenowych polegających na odwiedzaniu mieszkańców w celu podpisywania umów, zawierania porozumień ani oferowania dofinansowań – przypominają przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Kobylinie.

Samorząd podkreśla, iż pracownicy urzędu nie pobierają żadnych opłat podczas wizyt domowych i nie nakłaniają mieszkańców do podpisywania dokumentów. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy skontaktować się bezpośrednio z urzędem.

Fałszywi doradcy od fotowoltaiki

Niepokojące sygnały pojawiły się również w Rozdrażewie. Mieszkańcy informowali o osobach przedstawiających się jako doradcy współpracujący z gminą lub Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oferowali konsultacje dotyczące fotowoltaiki oraz magazynów energii.

Zarówno Wojewódzki Fundusz, jak i Urząd Gminy nie prowadzą konsultacji poza swą siedzibą oraz nie upoważniają do tego żadnej firmy ani osób – przypominają przedstawiciele Urzędu Gminy w Rozdrażewie.

Jak dodają urzędnicy, oficjalne konsultacje prowadzone są wyłącznie w Gminnym Punkcie Konsultacyjno-Informacyjnym. Mieszkańcy korzystający z instalacji wykonanych w ramach projektu parasolowego nie mogą również samodzielnie rozbudowywać ich przed zakończeniem okresu trwałości projektu.

https://krotoszynska.pl/wiadomosci/falszywi-doradcy-odwiedzaja-mieszkancow-gmina-wydala-pilny-komunikat/ARcL7D6zEvVEAwgRBdBR

Najpierw zdobyć zaufanie, potem wywrzeć presję

Choć szczegóły poszczególnych przypadków różnią się od siebie, mechanizm działania pozostaje bardzo podobny. Najpierw pojawia się osoba przedstawiająca się jako pracownik urzędu, doradca lub przedstawiciel firmy współpracującej z instytucją publiczną. Następnie przedstawia atrakcyjną ofertę i przekonuje, iż decyzję trzeba podjąć natychmiast.

Presja czasu to jedna z najczęściej wykorzystywanych metod. Mieszkaniec ma odnieść wrażenie, iż jeżeli nie podpisze dokumentów od razu, straci szansę na wysokie dofinansowanie lub wyjątkową promocję. W takich sytuacjach łatwo o pochopną decyzję, której skutki mogą być bardzo kosztowne.

Policja apeluje o rozwagę

Komenda Powiatowa Policji w Krotoszynie przypomina, iż oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania, wykorzystując aktualne programy wsparcia oraz zainteresowanie mieszkańców odnawialnymi źródłami energii.

Funkcjonariusze apelują, aby nigdy nie przekazywać obcym osobom pieniędzy, numeru PESEL, danych z dokumentów tożsamości, loginów i haseł do bankowości elektronicznej, kodów SMS ani kodów BLIK. Nie należy również podpisywać umów bez dokładnego zapoznania się z ich treścią i pod wpływem emocji.

Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić, czy firma rzeczywiście istnieje, zweryfikować jej dane w odpowiednich rejestrach, poszukać opinii i upewnić się, czy faktycznie współpracuje z instytucją, na którą się powołuje. Uczciwa firma nie będzie nalegała na natychmiastowe podpisanie umowy ani przekonywała, iż tylko szybka decyzja gwarantuje uzyskanie dofinansowania.

Ostrożność to najlepsza ochrona

Policja i samorządy zwracają uwagę, iż choć ofiarami podobnych oszustw często padają seniorzy, zagrożony jest każdy, kto planuje inwestycję w nowe źródło ogrzewania czy odnawialne źródła energii. Dlatego warto rozmawiać o takich zagrożeniach z bliskimi i ostrzegać zwłaszcza osoby starsze.

Jeżeli do drzwi zapuka osoba powołująca się na urząd, fundusz lub program dofinansowań, nie należy podejmować decyzji od razu. Najlepiej poprosić o pozostawienie materiałów, zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z urzędem lub instytucją, na którą powołuje się rozmówca.

Czy wszystkie zgłoszenia dotyczą tej samej grupy osób? Tego dziś nie wiadomo. Pewne jest natomiast jedno – w krótkim czasie kilka samorządów z powiatu krotoszyńskiego uznało za konieczne ostrzeżenie mieszkańców przed bardzo podobnym sposobem działania. To wyraźny sygnał, iż każdy, kto usłyszy o „wyjątkowej okazji”, „ostatnim terminie” czy „gminnym programie”, powinien zachować szczególną ostrożność. Kilka minut poświęconych na weryfikację może uchronić przed utratą oszczędności i podpisaniem niekorzystnej umowy.

W ostatnim czasie obserwujemy zwiększoną liczbę sygnałów dotyczących osób podszywających się pod przedstawicieli urzędów czy instytucji oferujących różnego rodzaju programy dofinansowań. Apelujemy do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i niepodejmowanie decyzji pod presją czasu. Zanim podpiszemy jakąkolwiek umowę, warto dokładnie sprawdzić firmę, zweryfikować jej wiarygodność i skonsultować ofertę z bliskimi lub bezpośrednio z urzędem, na który powołują się oferenci. Pamiętajmy również, aby nie przekazywać obcym osobom swoich danych osobowych, numeru PESEL, danych do bankowości elektronicznej czy kodów BLIK. o ile cokolwiek wzbudza nasze wątpliwości, najlepiej przerwać rozmowę i skontaktować się z Policją. Chwila rozwagi może uchronić nas przed utratą oszczędności i wieloma problemami - podkreśla Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.

Jak rozpoznać oszusta?

Osoby podszywające się pod pracowników urzędów lub instytucji publicznych często działają według podobnego schematu. Zachowaj szczególną ostrożność, jeżeli rozmówca:

  • podaje się za pracownika urzędu, funduszu lub firmy współpracującej z gminą,
  • oferuje wysokie dofinansowanie do wymiany pieca, montażu fotowoltaiki lub magazynu energii,
  • przekonuje, iż oferta obowiązuje tylko tego dnia lub wymaga natychmiastowej decyzji,
  • namawia do podpisania umowy podczas pierwszej wizyty,
  • prosi o numer PESEL, dane osobowe, dane do bankowości elektronicznej, kody SMS lub kod BLIK,
  • nie chce zostawić dokumentów do spokojnego przeczytania,
  • zniechęca do kontaktu z urzędem lub rodziną.

Pamiętaj: Nie podpisuj żadnych dokumentów pod presją czasu. jeżeli masz wątpliwości, poproś o pozostawienie oferty, zweryfikuj firmę i skontaktuj się bezpośrednio z urzędem lub instytucją, na którą powołuje się rozmówca. W przypadku podejrzenia próby oszustwa niezwłocznie powiadom Policję.

Idź do oryginalnego materiału