PSK nie zwalnia tempa. Kolejna porcja kulturalnych atrakcji

1 godzina temu

Już sporo się wydarzyło, a przed nami jeszcze moc atrakcji – to najkrótsza refleksja po konferencji prasowej poświęconej wydarzeniom w pierwszej Polskiej Stolicy Kultury.

Na wtorkowej konferencji zgromadzonych gości przywitał zastępca prezydenta Bielska-Białej Adam Ruśniak. Mówiąc o olbrzymiej skali przedsięwzięcia, jakim jest PSK, podkreślił, iż to 100 wydarzeń i prawie 224 dni kalendarzowych. – Na przykład festiwal liczymy jako jedno wydarzenie, a przecież doskonale państwo wiecie, iż podczas takiego przedsięwzięcia przez kilka dni mamy i kilkanaście punktów programu – koncertów, wystaw, spotkań itp. –Jesteśmy praktycznie na półmetku, więc zanim opowiemy, co przed nami, warto zobaczyć, co było na początku tego roku – zachęcił Adam Ruśniak, zapraszając do obejrzenia reportażu z przygotowań do inauguracji Polskiej Stolicy Kultury w Bielsku‑Białej i wydarzeń z 17 stycznia.

O efektach działań w ramach PSK mówił prezydent Jarosław Klimaszewski. – W dotychczasowych wydarzeniach PSK uczestniczyło prawie 80 000 ludzi – osobiście, bo nie mówię o transmisjach w mediach społecznościowych. Za nami ponad 40 dużych wydarzeń, czyli jesteśmy just in time, bo na poziomie 40 proc., o ile chcemy to liczyć, a musimy, bo wszystkie środki, które na to przeznaczamy, są publiczne. Uważam, iż to bardzo dobra inwestycja. Do końca sierpnia czeka nas bardzo wiele wydarzeń wymagających wielkich nakładów organizacyjnych. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w projekt PSK. Robimy to wszystko przede wszystkim dla naszych mieszkańców, ale także, by promować nasze miasto, pokazywać dobre wzorce i mówić o tym, iż kultura to jest najlepsza inwestycja w przyszłość, w rozwój miast. I to działa. Odniosę się do cyfr – bo jak państwo wiecie, przyszedłem na stanowisko prezydenta z biznesu i to się czasami przydaje – podając jeden tylko przykład: Miejskie Centrum Informacji Turystycznej odnotowało czterokrotnie większą sprzedaż gadżetów, pamiątek z naszego miasta. Wiadomo, iż takie rzeczy rzadziej kupują mieszkańcy, więc to, co było naszym celem, czyli zapraszanie do odwiedzania Bielska‑Białej przez turystów, już się dzieje. jeżeli chodzi o biznes, o którym też trzeba wspomnieć, to bardzo mocno wspiera on w naszym mieście wiele wydarzeń. Oczywiście nie robią tego bezinteresownie. Świetnie wiedzą, iż o ile budujemy miasto, w którym można żyć pełnią życia, to przy naszym bezrobociu w tej chwili kilka ponad 2 proc. i oczekiwaniu na napływ mieszkańców, jest to najlepsze rozwiązanie – dodał prezydent.

I dziękował wszystkim, którzy wspierają działania miasta – przede wszystkim Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Totalizatorowi Sportowemu, Narodowemu Centrum Kultury (tę instytucję na spotkaniu w Książnicy Beskidzkiej reprezentowała Marta Szymańska‑Leszczyńska), samorządowi województwa śląskiego (w Książnicy obecni byli radni Sejmiku Województwa Śląskiego Rafał Ryplewicz i Marcin Szarek), wszystkim pracownikom instytucji kultury i nie tylko oraz Kolejom Śląskim.

– Panie prezydencie, muszę podziękować za dwie rzeczy. Tak się składa, iż jesteśmy drugą spółką w Polsce, która może się pochwalić tym, iż dowozi pasażerów do stolicy. I to dzięki panu. Koleje Mazowieckie mogą nam zazdrościć. Dziękuję również za to, iż wielu pasażerów skorzysta z Kolei Śląskich. Właśnie pracujemy nad rozkładem jazdy, realizowane są ostatnie uzgodnienia z organizatorami. Na pewno na te wszystkie wydarzenia wakacyjne będą wzmocnione składy, będziemy dowozili publiczność – odpowiadał wiceprezes zarządu Kolei Śląskich ds. Handlowych Tomasz Niedziela. – Obok projektu Kolej na Beskidy, który realizujemy od kilkunastu lat, teraz mamy kolej na kulturę, co państwu udało się doskonale zrobić. Dla nas wielką przyjemnością jest bycie oficjalnym partnerem Polskiej Stolicy Kultury. Cieszymy się, iż możemy uczestniczyć w tym wielkim projekcie.

Szczególne podziękowania skierował wiceprezydent Adam Ruśniak. – W projekcie PSK mamy sponsora, który wsparł nas olbrzymią kwotą, to Totalizator Sportowy. Szkoda tylko, iż 20 proc. tej kwoty to podatek. Bardzo dziękujemy Totalizatorowi Sportowemu, iż wchodzi w ogóle w sferę kultury i iż tak naprawdę Bielsko‑Biała może być tym miastem, gdzie zaczynacie bardzo mocno drogę mecenasa kultury – mówił wiceprezydent.

Doradca zarządu Totalizatora Sportowego, który jest jednym z największych partnerów Polskiej Stolicy Kultury, Radosław Kietliński, przypomniał, iż to przedsiębiorstwo istnieje już 70 lat. Z podziękowaniami zwrócił się do graczy odwiedzających kolektury, bo bez nich nie byłoby możliwe finansowe zaangażowanie TS w wiele przedsięwzięć. – 19 groszy z każdej złotówki, którą nasi gracze zostawiają w kolekturach, trafiają na kulturę i sport. W zeszłym roku było to półtora miliarda złotych. To są naprawdę gigantyczne sumy – podkreślił Radosław Kietliński. – Około 100 mln zł rocznie inwestujemy w takie wydarzenia, które mają charakter misyjny, czyli wiążą ludzi, aktywizują, powodują to, iż ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać w tej spolaryzowanej Polsce i w tych trudnych czasach.

Naczelnik Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Bielsku‑Białej Przemysław Smyczek opowiadał o przeprowadzonych wśród mieszkańców Bielska‑Białej badaniach ankietowych. – Jesteśmy z mieszkańcami naszego pięknego miasta w regularnym dialogu, pytamy ich o to, jak oceniają to, co robimy, jak widzą nasze miasto w przyszłości i co rozumieją pod pojęciem słowa kultury. Na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku zrobiliśmy duże badania ankietowe mieszkańców, ponad 600 osób przebadaliśmy metodą od drzwi do drzwi, więc chyba jest to grupa reprezentatywna. Wszystkie wyniki tych badań są dostępne na naszej stronie internetowej db2026.pl w zakładce Badania obszaru kultury. Zapytaliśmy mieszkańców o ich odczucia związane z uzyskanym tytułem Polskiej Instytucji Kultury i oczywiście nie zawiedliśmy się, ponieważ 77 proc. badanych uważa, iż kultura przyczynia się do rozwoju gospodarczego miasta. 67 proc. powiedziało, iż tytuł Polskiej Stolicy Kultury ma wpływ na rozpoznawalność naszego miasta w całej Polsce i z tego jesteśmy dumni, a 95 proc. stwierdziło, iż ten tytuł zwiększa naszą atrakcyjność dla turystów, 74 proc. – iż tytuł PSK zwiększa atrakcyjność dla inwestorów i 68 proc. przyznaje, iż ten tytuł zwiększa atrakcyjność miasta dla osób szukających miejsca do życia – wyliczał naczelnik.

Następnie dyrektorzy bielskich instytucji kultury, zaangażowanych w tworzenie programu repertuarowego Polskiej Stolicy Kultury, przedstawili plany na najbliższe tygodnie. Będziemy o nich pisać w następnych tygodniach. Już dziś (czwartek, 11 czerwca, odbędzie się Wlot na Stadion), a jutro (piątek 12 czerwca) nastąpi inauguracja Bielskiego Festiwalu Sztuk Wizualnych.

Idź do oryginalnego materiału