Pełzający Tusk i próba zamachu stanu.
Tego nam tylko było potrzeba przed poważnymi narodowymi i refleksyjnymi Świętami Zmarłych. Bydło. Czy grafomańska “polskość to nienormalność” ma nam być zaszczepiona? Był plan, Prezydent “gdzieś poleci” (jak mawiał ówczesny marszałek Komorowski) i nie będzie miał po co wracać do już berlińskiego “landu”, czyli tam gdzie kiedyś była Polska.
Przed TK rzesze janczarów w kaskach przypominających kosmiczny hełm Gagarina. W zasadzie widzimy tylko ich odsłonięte oczy. Wyglądają jak (a może nimi są?) zastępy dziewic z islamskiego szariatu (burka), a wszystko za żołd…
Wstyd i niechlujstwo.
Czy ktoś jest w stanie te konwulsje niewydarzonej dyktatury, jej nieczystości i to wszystko posprzątać?
I tragiczna scena z fizycznym naruszeniem majestatu prezydenta. Gdyby to miało miejsce w USA ta kobieta i jej towarzysz z chwilą zamanifestowania swojego zamiaru fizycznej blokady Prezydenta Nawrockiego w kilka sekund znalazłaby się na ziemi, może z kilkoma złamaniami kończyn.
Tak działa ochrona Prezydenta. Czyżby Prezydenta Nawrockiego ciągle jeszcze ochraniali ludzie podlegający min. Kierwińskiemu?
Prezydent tylko powinien wydać polecenie dla ochroniarzy: proszę otworzyć drogę! I byłoby po wszystkim…
Wracają wspomnienia z okresu stanu wojennego Jaruzela, który służył wschodniemu mocarstwu, teraz z Tuskiem geografia się odwróciła, ale użycie janczarów się nie zmieniło. Tylko wtedy było to ZOMO, ale apetyty na utrzymanie i rozszerzenie władzy takie same…
Przynosicie wstyd Narodowi i trzeba z tym skończyć… Chwała dla ludzi przeciwstawiających się zamachowi i dyktaturze! Wesprzyjmy ich jak tylko możemy, aby ocalić Polskę!

10 godzin temu


![Sukces Polski jest tym, czego potrzebuje G20 [Marco RUBIO]](https://s3.us-west-004.backblazeb2.com/wcn-media/2026/10/wystapienie-Rubio-w-Atenach-.jpg)










