„PRZYSPIESZENIE” DYKTATURY TUSKA

niepoprawni.pl 1 godzina temu

Okazuje się, iż czego się nie schwyci Koalicja Obywatelska (d. Platforma Obywatelska) to się w jej rękach rozpada. I to choćby dyktatura, która stała się „straszno- smiszna” za junty Donalda Tuska. I to pomimo tego, iż dyktaturę Tuska wspiera groźny- papierowy Tygrys z PSL (d. ZSL) – syn utrwalacza władzy ludowej niejakiego Kosiniaka-Kamysza - ale Andrzeja, oraz towarzysz marszałek Sejmu z Lewicy (d.PZPR). Ten groźny Tygrys od ponad roku nosi plecak ewakuacyjny, choć i ten plecak go nie uchroni po zawiadomieniu Policji, iż nie jest to plecak, tylko pas szahida…

Mamy więc żałosno-tragiczną władzę, jak z bolszewickiej zagadki: „Szto eto? Troszku straszno, troszku smiszno?” Odpowiedź na to intrygujące pytanie jest jak najbardziej aktualna za dyktatury Tuska - Czarzastego Kosiniaka: „Tigra je….ć!”

Po Polsce grasują bowiem pedofile i zoofile, oraz przewidziana przez „zielonego” koalicjanta Michała Suchorę - ruska agentura, na której fałszywe alarmy natychmiast reaguje Policja – nadzorowana przez Bobasa - syna sowieckiego generała Andrzeja Kierwińskiego…

Wprawdzie dyktator Tusk ogłosił rok 2026 „rokiem przyspieszenia” oraz „turbo przyspieszenia” polskiej gospodarki, wskazując, iż „Polska stała się oazą stabilności” - to już podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Dialogu Obywatelskiego prowadząca obrady posłanka KO Bożena Lisowska przedstawiła przedstawiciela rządu Tuska jako… „zastępcę Dyrektora Departamentu Zwalczania Przedsiębiorczości”.

Pomimo prób skorygowania nazwy stanowiska przez salę – prowadząca Lisowska z KO (d. PO) odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: - Tak mam tu napisane i tak odczytuję!

Tak więc to nie pomyłka, iż dyktator Tusk przyśpieszył zwalczanie przedsiębiorczości i to przy pełnej akceptacji koalicjantów, których nic nie oderwie od koryta pt. Polska. Ten fakt potwierdził na wspomnianej komisji nieodżałowany Ryszard Petru - poseł klubu Centrum (d. Nowoczesna, potem Polska 2050) – który Roberta Michalskiego również zaprezentował jako „Zastępcę Dyrektora Departamentu Zwalczania Przedsiębiorczości” !

Musi to być gigantyczny departament, podobnie jak inne, które zwalczają wszystko, co osłabia dyktaturę Tuska, skoro deficyt dyktatury z dykty przekracza już miliard złotych dziennie! Nie będzie więc zaskoczeniem, iż odrestaurowany „Cadillac” z dużym bagażnikiem, którym przebrani za amerykańskich turystów „łowcy głów” wyjechali na Węgry, by tam pochwycić największego wroga dyktatury Tuska – rozkraczył się po próbie „przyśpieszenia”!

Niestety – nie wiadomo gdzie się ten „Cadillac” rozkraczył, gdyż Centrum Wspierania Cyberprzestępczości nie posiada instrumentu do lokalizacji wysyłanych drogą elektroniczną wiadomości! A więc takiego instrumentu, jaki posiada każdy dostawca internetu i telefonii komórkowej. W rządzie dyktatora Tuska nie znalazł się bowiem żaden odważny, który wyraził by zgodę na zakup takiego oprogramowania…

Teraz okazało się, iż zatrzymanie 53-latka spoza Warszawy, okazało się kolejnym fiaskiem Bobasa oraz wspierającego go Tygrysa z PSL (d.ZSL)! A przecież ten podejrzany 53-latek miał wysyłać fałszywe alarmy do „reagującej błyskawicznie” Policji, w tym do praktykantów z Częstochowy, którzy nie posiadali choćby identyfikatorów na mundurach !

W tej sytuacji dyktatorowi tekturowej dyktatury pozostaje już tylko przyśpieszenie propagandy w opanowanej siłą telewizji. To TVP w likwidacji, w którą Koalicja Obywatelska wpakowała wszystkie miliardy, które miały pójść na szpitale i onkologię, oraz niezawodne propagandystki Schnepf i Biedrzycka -atakujące codziennie Stany Zjednoczone, prezydentów Trumpa i Nawrockiego, pakt z NATO, Zbigniewa Ziobrę, PIS i Czarnka oraz telewizję Republika i redaktora Stankiewicza…

Idź do oryginalnego materiału