Politycy PiS są w kontakcie z ambasadorem USA Thomasem Rose'em - spotykają się z nim choćby w siedzibie ambasady. Ale to nie oni ustalali z nim uderzenie w marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Mateusz Morawiecki i Adam Bielan, których niektóre media wymieniały w tym kontekście, w rozmowie z WP zapewniają: nie mamy z tym nic wspólnego.