Przeprowadziłeś się do Warszawy lub do innej dzielnicy? Powinieneś to zgłosić do urzędu

2 godzin temu

Przez lata słyszysz, iż meldunek to relikt PRL, formalność, z którą nikt już nie zawraca sobie głowy. Tymczasem rządowy portal gov.pl wciąż pisze to czarno na białym: „Każdy, kto mieszka w Polsce, powinien pamiętać o tym, iż ma obowiązek meldunkowy”. Dotyczy to też sytuacji, której najłatwiej nie zauważyć – przeprowadzki z jednej warszawskiej dzielnicy do drugiej. Co grozi za brak zgłoszenia?

Ogromne kolejki w urzędach. | Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock.

Miał zniknąć w 2018 roku – i nic z tego nie wyszło

Ustawa z 24 września 2010 roku o ewidencji ludności w swojej pierwotnej wersji faktycznie przewidywała zniesienie obowiązku meldunkowego – najpierw od 1 stycznia 2016 roku, później termin przesunięto na 1 stycznia 2018 roku. Rząd się jednak z tego wycofał, tłumacząc to koniecznością dalszego gromadzenia danych o miejscu zamieszkania na potrzeby administracji publicznej – między innymi prawidłowej wypłaty emerytur, rent i świadczeń z opieki społecznej. Przepis o likwidacji obowiązku został uchylony, zanim wszedł w życie, i obowiązek meldunkowy istnieje do dziś – dotyczy zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców zamieszkałych w Polsce.

Kary są brak meldunku są, ale nie dla wszystkich

Kary są, ale nie dla wszystkich. W przypadku cudzoziemców niebędących obywatelami UE, EFTA czy Szwajcarii niedopełnienie obowiązku meldunkowego może skończyć się grzywną, a w niektórych sytuacjach wpłynąć na ocenę legalności pobytu.

Co do pozostałych, w tym Polaków: do 2013 roku za brak meldunku groziła kara z art. 147 Kodeksu wykroczeń – ograniczenie wolności, grzywna od 20 do 5 000 zł albo nagana. Ten przepis został wtedy uchylony i do dziś pozostaje uchylony – mimo iż wiosną 2025 roku, po propozycji samorządów (Śląski Związek Gmin i Powiatów), w wielu serwisach pojawiły się nagłówki głoszące rzekomy „powrót kar”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wprost zdementowało te informacje, potwierdzając, iż nie prowadzi żadnych prac nad przywróceniem sankcji, a żaden projekt w tej sprawie nie trafił do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Innymi słowy: obywatel polski, który nie dopełni obowiązku meldunkowego, formalnie wciąż nie poniesie za to żadnej kary. Jednak nie znaczy to, iż nie ma to znaczenia, bo ma i to ogromne.

Dlaczego to mimo wszystko ma znaczenie?

Brak kary nie znaczy, iż meldunek jest bez znaczenia. Adres zameldowania wpływa na sprawne wydanie dowodu osobistego, nadanie numeru PESEL dziecku czy odbiór korespondencji urzędowej. To właśnie problemy z ustaleniem aktualnego miejsca pobytu dłużników – i wynikające z tego trudności w prowadzeniu egzekucji komorniczych – są głównym argumentem samorządów za przywróceniem sankcji. Dla zwykłego mieszkańca brak aktualnego zameldowania oznacza więc głównie utrudnienia administracyjne, nie ryzyko mandatu.

Przeprowadziłeś się do innej dzielnicy Warszawy? To wciąż wymaga zgłoszenia

Tu pojawia się pułapka, w którą łatwo wpada wielu warszawiaków. Przeprowadzka z Ursynowa na Mokotów czy z Bemowa na Pragę wciąż formalnie oznacza zmianę miejsca pobytu – mimo iż człowiek nie wyjeżdża z miasta, nie zmienia pracy ani szkoły dzieci, a samo przenosiny mogą ograniczać się do kilku kilometrów. Zgodnie z ustawą o ewidencji ludności, zameldowania w nowym miejscu należy dokonać w ciągu 30 dni od przybycia – niezależnie od tego, czy nowy adres znajduje się w innym mieście, czy po drugiej stronie tej samej dzielnicy. Zgłoszenia dokonuje się w urzędzie adekwatnym dla nowego adresu, osobiście, przez pełnomocnika albo elektronicznie – przez internet, korzystając z profilu zaufanego, e-dowodu albo kwalifikowanego podpisu elektronicznego.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź swój adres, zanim okaże się, iż jest nieaktualny

  • Jeśli przeprowadziłeś się w obrębie Warszawy – choćby do sąsiedniej dzielnicy – zgłoś nowy adres w urzędzie dzielnicy adekwatnym dla nowego miejsca zamieszkania w ciągu 30 dni.
  • Zameldowania możesz dokonać przez internet na gov.pl, jeżeli masz profil zaufany, e-dowód z certyfikatem podpisu osobistego albo kwalifikowany podpis elektroniczny – bez wizyty w urzędzie.
  • Sprawdź swój aktualny adres zameldowania (i adres dziecka) w usłudze „Sprawdź dane w rejestrze PESEL” na gov.pl – to najszybszy sposób, by zobaczyć, czy dane są aktualne.
  • Wydanie zaświadczenia o zameldowaniu na pobyt stały jest bezpłatne, na pobyt czasowy – kosztuje 17 zł.
  • Nie licz na to, iż brak kary oznacza, iż temat nie ma znaczenia – nieaktualny adres może spowolnić wydanie dowodu osobistego, odbiór ważnej korespondencji czy załatwienie spraw w urzędzie.
  • Jeśli jesteś cudzoziemcem spoza UE, EFTA i Szwajcarii, dopełnij obowiązku meldunkowego bez zwlekania – to jedna z grup, dla której niedopełnienie tego obowiązku rzeczywiście może skończyć się sankcją.
Idź do oryginalnego materiału