Przepełnione pojemniki na odpady segregowane. Mieszkańcy i radni za częstszym wywozem śmieci z osiedli

2 godzin temu

Czy segregowane odpady będą odbierane z osiedlowych śmietników częściej nic obecnie? Tego domagają się mieszkańcy bloków Spółdzielni Mieszkaniowej „Mistrzejowice”. Według radnych to racjonalny postulat. Teraz ruch należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. – Na razie analizujemy możliwości i identyfikujemy problemy oraz ich skalę – zaznacza Piotr Odorczuk, rzecznik prasowy MPO.

Macie kłopot z wrzuceniem do osiedlowego śmietnika papieru i plastiku, bo z pojemników na te odpady wysypują się śmieci? Na problem przepełnionych pojemników na papier i tekturę oraz odpady z tworzyw sztucznych i wielomateriałowych już rok temu oficjalnie uwagę zwróciła Spółdzielnia Mieszkaniowa Mistrzejowice. Przeprowadzona wtedy kontrola MPO wykazała, iż segregowane śmieci są odbierane zgodnie z harmonogramem, ale potwierdziła też, pojemniki na takie odpady są przepełnione. Urzędnicy tłumaczyli jednak, iż MPO nie może częściej wywozić papieru i plastiku, bo częstotliwość odbioru odpadów reguluje uchwała Rady Miasta Krakowa. W petycji, która trafiła do magistratu pod koniec ubiegłego roku, mieszkańcy SM „Mistrzejowice” domagali się więc zmiany tej uchwały. W ubiegłym tygodniu radni uznali petycję za zasadną, a to otwiera drogę do dyskusji nad zwiększeniem częstotliwości odbioru odpadów segregowanych.

Zgodnie z obowiązującym harmonogramem, śmieci zmieszane odbierane są dwa razy w tygodniu. Bioodpady ora odpady segregowane – tylko raz w tygodniu. Problemem jest zbyt rzadki odbiór odpadów segregowanych – papieru i tektury oraz odpadów z tworzyw sztucznych, opakowań wielomateriałowych i metalu. Często pojemniki na takie śmieci są przepełnione ich zawartość wysypuje się na zewnątrz i nie możliwości dorzucenia kolejnych worków z odpadami, które są selektywnie zbierane w mieszkaniach. To dlatego pojawiła się petycja, w której mieszkańcy domagają się częstszego wywozu śmieci segregowanych.

– Na razie analizujemy możliwości i identyfikujemy problemy oraz ich skalę – poinformował KRKnews.pl Piotr Odorczuk, rzecznik prasowy MPO. Zaznaczył, iż zwiększenie częstotliwości odbioru w skali całego miasta niekoniecznie byłoby rozwiązaniem optymalnym dla większości mieszkańców. – Trzeba zbadać zasadność takiego rozwiązania dla różnych typów zabudowy pod kątem ekologicznym, ekonomicznym i logistycznym – dodał rzecznik MPO.

To nie jest stanowcze „NIE” dla zwiększenia częstotliwości odbioru odpadów segregowanych, ale trudno w tych tłumaczeniach doszukać się optymizmu, co zmiany stanowiska MPO. Jeszcze mniej optymizmu płynie z informacji MPO i miejskich urzędników, które przekazano radnym przed głosowaniem nad petycją. Z tych wyjaśnień wynika, iż kontrola przeprowadzona na osiedlach Złotego Wieku i Tysiąclecia wykazała, iż przepełnione pojemniki na odpady segregowane to wina altan śmietnikowych niedostosowanych do rzeczywistych potrzeb mieszkańców.

Przeciwko częstszego wywożeniu śmieci z osiedli ma też przemawiać obowiązujący system kaucyjny, który w niedługiej perspektywie powinien wpłynąć na zmniejszenie śmieci wyrzucanych przez mieszkańców. Tyle iż na razie przez cały czas na wielu osiedlach z pojemników na odpady segregowane wysypują się worki ze śmieciami.

Argumenty MPO i urzędników nie przekonały radnych. Komisja Skarg Wniosków i Petycji poparła petycje w sprawie zwiększenia częstotliwości odbioru odpadów segregowanych – do dwóch razy w tygodniu. A na ostatniej sesji radni jednogłośnie poparli postulat mieszkańców. To otwiera drogę do zmian w uchwale, dotyczącej systemu śmieciowego w Krakowie. Te zmiany nie są przesądzone, ale przynajmniej powinna rozpocząć się dyskusja nad tym, jak rozwiązać problem, z którym boryka się wielu mieszkańców, nie tylko z osiedli w Mistrzejowicach.

(GEG)

Idź do oryginalnego materiału