Przemysław Czarnek o „stowarzyszeniach” w PiS: „Zajmijmy się Polską, a nie stowarzyszeniami”

6 godzin temu

Serwis Niezależna.pl informuje o wypowiedzi Przemysława Czarnek podczas konferencji prasowej. Kandydat PiS na premiera skomentował pytanie dziennikarza dotyczące „jakichś stowarzyszeń” funkcjonujących w otoczeniu partii politycznej.

Czarnek wprost zareagował, przeciwstawiając tę tematykę kwestiom, które jego zdaniem powinny dominować w debacie. Nawiązał do sytuacji pacjentów onkologicznych oraz problemu z odsyłaniem chorych i kolejkami na badania takie jak gastroskopia i kolonoskopia, dodając, iż to są sprawy, które – jak mówił – wymagają uwagi.

W dalszej części wypowiedzi apelował do kolegów z PiS, aby skupić się na polityce państwa, a nie na stowarzyszeniach. Uzasadniając swoje stanowisko, wskazywał, iż pytania o tego typu organizacje jego zdaniem nie dotyczą realnych problemów związanych ze służbą zdrowia i życiem pacjentów.

Spór w PiS i termin na deklaracje

W materiale pojawia się również informacja o terminie wyznaczonym członkom klubu parlamentarnego PiS na podpisanie deklaracji. Ma ona potwierdzać, iż osoby podpisujące nie należą do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Zapowiedziano, iż brak złożenia deklaracji może skutkować usunięciem z partii.

W środę głos w tej sprawie miał zabrać Mateusz Morawiecki, były premier i wiceprezes PiS, a także założyciel stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Zapewnił on, iż wiąże swoją polityczną przyszłość z Prawem i Sprawiedliwością.

Według przedstawianych w informacji informacji część polityków związanych z obozem Morawieckiego złożyła wymagane deklaracje. W materiale odnotowano też, iż 31 lipca w Warszawie stowarzyszenie „Rozwój Plus” chce zorganizować spotkanie z obywatelami w formie grilla, co stało się jednym z elementów sporu wewnątrz ugrupowania.

Materiał został przygotowany na podstawie źródła: "Pani mnie pyta o jakieś stowarzyszenie?". Czarnek jednoznacznie zareagował podczas konferencji.

Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

Idź do oryginalnego materiału