Mówca, który na kongresie założycielskim młodzieżówki AfD wzbudził sensację, ponieważ przemawiał w stylu Hitlera, ma zostać wykluczony z partii. Odpowiedzialny w tej sprawie lokalny oddział AfD w Herford (w Nadrenii Północnej-Westfalii) złożył wniosek do krajowego sądu arbitrażowego o wszczęcie postępowania w sprawie wykluczenia Alexandra Eichwalda.
REKLAMA
Jak wynika z informacji uzyskanych przez niemiecką agencję prasową DPA w kręgach partii, wniosek jest już rozpatrywany i oczekuje się szybkiego wszczęcia postępowania. Już w momencie jego otwarcia Eichwald może zostać pozbawiony praw członkowskich.
Zobacz wideo 'Trzeba mieć nie po kolei we łbie'. Pokazaliśmy kombatantom reportaż 'Superwizjera' o polskich neonazistach
Groził palcem i podkreślał "r"
Pod koniec listopada ubiegłego roku podczas kongresu założycielskiego nowej organizacji młodzieżowej AfD - Generation Deutschland (GD) - w Giessen Eichwald złożył wniosek o zasiadanie w zarządzie. W swoim przemówieniu groził palcem, wypowiadał słowa, podkreślając "r" i wołał w kierunku zgromadzonych: "Wszyscy tu wspólnie podzielamy miłość i lojalność wobec Niemiec" oraz "ochrona niemieckiej kultury przed obcymi wpływami jest i pozostaje naszym narodowym obowiązkiem".
Występ nawiązywał tonem i stylem do przywódcy Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera. W partii AfD i w internecie rozgorzała dyskusja na temat tego, czy nie była to celowa akcja.
Stracił stanowiska w radzie miasta
Po kontrowersyjnym wystąpieniu partia AfD w Herford wykluczyła Eichwalda ze swojej frakcji w radzie miasta. Przygotowano też procedurę wykluczenia z partii. Według wcześniejszych oświadczeń posła AfD do Bundestagu z regionu Herford, Maximiliana Knellera, Eichwald był członkiem partii zaledwie od kilku tygodni. Prawie nikt go nie znał, a Eichwald zachowywał się dyskretnie aż do momentu wystąpienia - twierdził Kneller. Miałoby to sugerować, iż jego pojawienie się w Giessen było zaplanowaną akcją.
W połowie grudnia AfD w Herford usunęła Eichwalda, który w tej chwili nie jest związany z inną frakcją w radzie miasta, z niemal wszystkich stanowisk w komisjach rady - poinformował rzecznik władz miejskich. Pod koniec lutego Eichwald ma zostać usunięty uchwałą rady z ostatniej komisji. Potem nie będzie już pełnił żadnej oficjalnej funkcji, a zatem nie będzie miał prawa głosu.
Partia AfD jest oficjalnie klasyfikowana w Niemczech jako ugrupowanie częściowo skrajnie prawicowe.
Artykuł pochodzi z Deutsche Welle

1 dzień temu