To już oficjalne: wieloletni impas urzędniczy został przełamany. Władze Wrocławia podpisały warunkową umowę sprzedaży gruntu, na którym powstanie wyczekiwany przez lokalną społeczność Park Henrykowski. Miasto pozyska od Polskich Kolei Państwowych (PKP) teren o powierzchni 6 hektarów za kwotę 6,092 miliona złotych. Kolej oraz Ministerstwo Infrastruktury wydały już wszystkie niezbędne zgody, a definitywne zamknięcie sprawy i podpisanie ostatecznego aktu notarialnego zaplanowano na połowę lipca 2026 roku.
Ostatnia formalność na drodze do sukcesu
Dlaczego umowa na ten moment ma status warunkowej? Miasto zapłaciło już za dwie działki geodezyjne i obejmie ten pokolejowy teren w użytkowanie wieczyste. Ostatnim, czysto biurokratycznym krokiem jest oficjalna rezygnacja z prawa pierwokupu, które formalnie przysługuje Krajowemu Zasobowi Nieruchomości (KZN). Gdy tylko KZN przekaże swoje stanowisko, prezydent Jacek Sutryk niezwłocznie podpisze z władzami PKP finalny dokument.
– To są nieruchomości, które w całości oddamy do dyspozycji mieszkańcom. Na niektórych działkach konieczna będzie remediacja terenu, potem wszędzie czekają nas wielomilionowe inwestycje w nasadzenia nowej zieleni oraz w infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. Wreszcie miejskie jednostki mogą zabrać się do tej pracy. Od wielu lat aktywnie i z ogromną determinacją zabiegaliśmy o ten teren. To kolejny „zielony” sukces całej wrocławskiej społeczności – komentuje prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.
Gdzie dokładnie powstanie nowy park?
Nieruchomość zlokalizowana jest w północnej części osiedla Tarnogaj, wciśnięta pomiędzy zwartą zabudowę mieszkaniową (w rejonie ulic Paczkowskiej, Sernickiej, Henrykowskiej i Jesionowej) a czynne linie kolejowe. Zarząd Zieleni Miejskiej (ZZM) od dawna dysponuje gotową, wstępną koncepcją zagospodarowania tej przestrzeni. Do tej pory urzędnicy nie mogli jednak zainwestować tam ani złotówki z budżetu miasta, ponieważ Wrocław nie posiadał silnego tytułu prawnego do tych działek.
Koniec wieloletniego impasu
Przełom w negocjacjach z koleją to efekt intensywnych rozmów na szczeblu centralnym, które nasiliły się w ciągu ostatnich trzech lat.
„Od trzech lat, czyli od powołania nowego rządu, widać dużą zmianę jakościową, jeżeli chodzi o grunty Skarbu Państwa na terenach miejskich. Konstruktywne rozmowy z władzami PKP oraz z ministrem Piotrem Malepszakiem pozwoliły przełamać wieloletni zastój. Obiecywaliśmy mieszkańcom Tarnogaju, iż dowieziemy ten temat i to się właśnie dzieje” – podkreśla posłanka Jolanta Niezgodzka, która aktywnie lobbowała na rzecz powstania parku w Warszawie.
Zielony hat-trick Wrocławia w 2026 roku
Pozyskanie Parku Henrykowskiego to zwieńczenie niezwykle pracowitych miesięcy dla miejskiego Departamentu Nieruchomości. W przeciągu zaledwie jednego półrocza Wrocław rozstrzygnął sprawy własnościowe dla blisko 80 hektarów gruntów, które zamienią się w parki i skwery. Wyłączając obszar Hali Stulecia i Pergoli, miasto zyskało w tym roku areał odpowiadający powierzchni całego Parku Szczytnickiego!
Co dokładnie trafiło w ręce miasta w 2026 roku?
-
18 lutego 2026 r. (Zielony Klin Południa): Wrocław przejął nieodpłatnie od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) aż 65 hektarów terenu o wartości blisko 40 milionów złotych. Obszar ten, łączący osiedla Wojszyce i Jagodno, zostanie urządzony jako gigantyczna strefa zieleni, sportu i wypoczynku, zgodnie z planem miejscowym z 2025 roku.
-
19 czerwca 2026 r. (Rejon Ołtaszyńskiej i Zwycięskiej): Zaledwie tydzień temu miasto podpisało akt notarialny z Agencją Mienia Wojskowego (AMW). W ramach wymiany gruntów Wrocław zyskał 7,8 hektara dzikiej zieleni na osiedlu Krzyki-Partynice pod przyszły park rekreacyjny (w zamian oddając AMW mniejszą działkę usługową przy ul. Bystrzyckiej).
-
Czerwiec 2026 r. (Park Henrykowski): Zamknięcie transakcji na 6 hektarów pokolejowych terenów na Tarnogaju od PKP za kwotę 6,092 miliona złotych.

4 dni temu












