Cieśnina Ormuz została otwarta na takich samych zasadach, jak przed wojną w Iranie - oświadczył minister energii USA Chris Wright. - Mogę powiedzieć, iż w ciągu ostatnich 24 godzin przepłynęło około 72 statków i 20 milionów baryłek ropy - oznajmił w środę szef resortu.
Przełom w cieśninie Ormuz. Pierwsza taka sytuacja od początku wojny

Po niemal czterech miesiącach blokady, przepływ tankowców przez cieśninę Ormuz powrócił do normalnego poziomu sprzed wojny z Iranem.
Jak poinformował minister energii USA Chris Wright, statki opuszczają najważniejszy szlak wodny pod opieką eskorty wojskowej. - Mogę powiedzieć, iż w ciągu ostatnich 24 godzin przepłynęło około 72 statków i 20 milionów baryłek ropy – oznajmił Wright podczas konferencji Reuters Global Energy Forum w Nowym Jorku.
- Dziś mamy normalne przepływy - dodał.
ZOBACZ: Zwrot w wojnie Izraela z Libanem. Netanjahu złożył deklarację
Cieśnina Ormuz otwarta. Wróciła do stanu sprzed wojny
Wymienione przez Wrighta 20 mln to jeden milion więcej niż dzień wcześniej i odpowiada średniemu przepływowi przez Ormuz przed amerykańsko-izraelskimi atakami na Iran. Dzięki podpisanemu przez USA i Iran memorandum o zakończeniu wojny i otwarciu cieśniny Ormuz, do poziomu sprzed wojny wróciły również ceny surowca. Ropa Brent osiągnęła w środę cenę 73 dol. za baryłkę.
Wright zapewnił, iż choćby w przypadku braku porozumienia na temat końcowej umowy pokojowej z Teheranem, cieśnina Ormuz nie zostanie zamknięta, bo - jego zdaniem - Iran nie będzie miał już takiej możliwości.
ZOBACZ: Zagłosowali za zakończeniem wojny. Donald Trump nie przebierał w słowach
- Iran nie będzie miał możliwości zamknięcia Cieśniny Ormuz w przyszłości. To kluczowa sprawa, ich kluczowa siła nacisku, a my odbieramy im tę siłę nacisku – mówił minister. Jak dodał, wiele statków opuszczających cieśninę unikało głównego kanału z obawy przed minami, a zamiast tego przepływało blisko wybrzeża Iranu lub wzdłuż południowego szlaku w pobliżu Omanu, pod eskortą wojskową.
Zaznaczył, iż choć liczba statków jest mniejsza od normy, to są to większe tankowce. Mimo to przyznał, iż pełny powrót do normy może zostać opóźniony przez miny rozmieszczone w cieśninie.
- Aby powrócić do pełnej normalności, konieczne będzie rozminowanie cieśniny, co prawdopodobnie zajmie kilka tygodni – powiedział.


2 godzin temu













