Przełom na Bliskim Wschodzie? Rozpoczęły się rozmowy pokojowe

1 tydzień temu

W pakistańskim Islamabadzie rozpoczęły się rozmowy pokojowe USA i Iranu w sprawie zakończenia trwającej od 28 lutego wojny - potwierdziły irańskie media państwowe. Wcześniej o początku negocjacji informowały źródła amerykańskie i pakistańskie.

PAP/EPA/PAKISTAN FOREIGN MINISTRY
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif spotkał się z delegacją USA, w skład której wchodzi m.in. J.D. Vance

O rozpoczęciu rozmów poinformowały telewizja państwowa Iranu oraz agencja Fars, która jest powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej.

Negocjacje pokojowe w Pakistanie. Sześć tygodni po wybuchu wojny

Jako pierwsze o rozpoczęciu negocjacji informowały media amerykańskie i pakistańskie. Władze Pakistanu są mediatorem w rozmowach, które zaczęły się od osobnych spotkań premiera tego kraju Shehbaza Sharifa z delegacjami Iranu i USA. Ich efektem ma być ustalenie agendy i formatu adekwatnych rokowań.

ZOBACZ: Taki będzie łuk triumfalny Trumpa. Pokazał projekt, będzie większy od tego w Paryżu

Na czele irańskiej delegacji stoi przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, a w jej skład wchodzi także m.in. minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Z kolei amerykańską delegację tworzą wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner.

W sobotę upływa sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która - jak deklaruje rząd premiera Binjamina Netanjahu - ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Iran wskazał najważniejsze żądanie od Izraela. Chodzi o ataki na Liban

Jednym z istotnych dla Teheranu punktów od samego początku zawarcia porozumienia było wstrzymanie ataków Izraela na bojowników Hezbollahu w Libanie. Również w tej sprawie ma dojść w przyszłym tygodniu do rozmów między libańskimi a izraelskimi dyplomatami.

ZOBACZ: Wspólny apel USA i Libanu. Izrael znalazł się pod presją

Po ogłoszeniu kilka dni temu dwutygodniowego zawieszenia broni przez Waszyngton i Teheran doszło do najintensywniejszej fali izraelskich nalotów na Liban, odkąd Hezbollah na początku marca włączył się w wojnę USA i Izraela z Iranem. W środę izraelska armia przeprowadziła ostrzał blisko 100 pozycji proirańskiego Hezbollahu. Według libańskiego resortu zdrowia zginęło co najmniej 357 osób, a 1223 zostały ranne.

Od ponad miesiąca Hezbollah ostrzeliwał północ Izraela, który prowadzi naloty na jego pozycje w Libanie, a także ograniczoną ofensywę lądową na południu kraju.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału