Autorzy: Mikołaj Woźniak, Karolina Czarnowska. Wsparcie merytoryczne: Łukasz Kobierski
04.06. Spotkanie Maros Šefčovič-Li Chenggang w Paryżu
Dnia 4 czerwca 2026 r. Li Chenggang, chiński przedstawiciel ds. handlu międzynarodowego w Ministerstwie Handlu i wiceminister handlu, spotkał się w Paryżu z komisarzem UE ds. handlu i bezpieczeństwa gospodarczego Marosem Šefčoviciem. Obie strony przeprowadziły pogłębioną wymianę zdań na temat reformy Światowej Organizacji Handlu (WTO) oraz relacji gospodarczych i handlowych między Chinami a UE. Intensyfikacja rozmów w kwestiach handlowych związana jest z możliwymi nowymi działaniami UE w zakresie obrony handlu.
Šefčovič podczas spotkania jasno dał do zrozumienia, iż podejście UE koncentruje się na praktycznych rezultatach, a nie na eskalacji. Podkreślił, iż każda droga naprzód musi być znacząca i zrównoważona. Skupiono się ponadto na pogłębieniu zaangażowania w reformę WTO oraz na reorganizacji dwustronnych stosunków handlowych i inwestycyjnych. Komisarz podkreślił również swoją gotowość do kontynuowania rozmów na wysokim szczeblu. W związku z tym zaprosił do Brukseli chińskiego ministra handlu Wanga Wentao, który udał się do stolicy Belgii pod koniec czerwca.
Spotkanie miało na celu poprawienie oziębionych stosunków handlowych obu stron. UE od lat krytykuje masowe wsparcie przemysłowe Pekinu uznając, iż Chiny zakłócają konkurencję rynkową, udzielając nadmiernych subsydiów i niskooprocentowanych pożyczek strategicznym branżom, takim jak pojazdy elektryczne, baterie, panele słoneczne i stal, napędzając nadprodukcję i destabilizując rynki poprzez masowy eksport tanich towarów, co wywiera negatywny wpływ na bilans handlowy UE. W ubiegłym roku deficyt handlowy UE z Chinami osiągnął rekordowy poziom 409,3 mld dolarów. Eksport do Chin wyniósł zaledwie 227,1 mld dolarów, a import zbliżył się do 636,4 mld dolarów. Szczególnie dynamiczny wzrost importu odnotowały sektory silnie wspierane przez chińskie dotacje rządowe. W tym roku utrzymuje się tendencja do pogłębiania się deficytu handlowego. W pierwszym kwartale deficyt handlowy UE z Chinami wzrósł o ponad 50% w porównaniu z analogicznym okresem dwa lata wcześniej.
05.06. UE proponuje silniejsze ograniczenie ryzyka w łańcuchu dostaw
Zgodnie z informacją udzieloną przez europejskiego komisarza ds. handlu Marosa Šefčovica Komisja Europejska rozważa przepisy, które mogłyby zmusić firmy z sektorów wrażliwych do ograniczenia zależności od pojedynczych dostawców i dywersyfikacji, bazując na co najmniej trzech źródłach. Przepisy te są najważniejsze przede wszystkim w kontekście dostawców z Chin. Propozycja ta jest częścią unijnych mechanizmów ochrony handlu, które mają na celu przyspieszenie postępowań antydumpingowych i antysubsydyjnych oraz potencjalne nowe środki mające na celu zwalczanie nadwyżek mocy produkcyjnych. Komisarz dodał, iż dywersyfikacja wymaga teraz dedykowanego instrumentu, zaś dzięki co najmniej trzem różnym źródłom dostaw firmy będą chronione przed zakłóceniami w łańcuchu dostaw i polityką rządową, taką jak ograniczenia eksportowe nałożone przez Chiny na niektóre pierwiastki ziem rzadkich, a także zauważył, iż istnieją już polityki UE zachęcające firmy do dywersyfikacji, jeżeli polegają one na jednym źródle w przypadku 40% niektórych dostaw. Temat poddano również dalszej analizie przy okazji szczytu w Brukseli w dniach 18-19 czerwca.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL Mao Ning podczas konferencji prasowej, która miała miejsce 5 czerwca, odniosła się do kwestii stosunków gospodarczych i handlowych między Chinami a UE, podkreślając przy tym, iż ich istotą są wzajemne korzyści i współpraca, zaś Chiny nie dążą celowo do osiągnięcia nadwyżki handlowej. Strona chińska podkreśliła, iż monitoruje rozwój sytuacji, a sporne kwestie zamierza rozwiązywać poprzez dialog i komunikację. Pekin wyraził również nadzieję, iż UE będzie przestrzegać zasad wolnego handlu, uczciwej konkurencji i otwartej współpracy, unikać środków protekcjonistycznych i nalegać na rozwiązywanie różnic i wzajemnych problemów poprzez dialog i konsultacje.
Z Pekinu pojawiły się również głosy krytyki odnośnie planowanych przepisów. Według Chin UE z jednej strony podkreśla swoje zaangażowanie w wielostronny system handlowy i sprzeciw wobec protekcjonizmu, z drugiej zaś wprowadza coraz więcej dyskryminujących i wykluczających środków politycznych, co podważa długoletni wizerunek Europy jako otwartego rynku i stoi w sprzeczności z zasadami WTO. Z punktu widzenia Państwa Środka w ostatnich latach chińskie firmy zwiększały inwestycje w Europie w sektorach takich jak pojazdy napędzane nowymi źródłami energii, akumulatory, fotowoltaika, technologie informacyjno-komunikacyjne, produkcja sprzętu, logistyka i transport, zielona energia oraz usługi finansowe, co przyczyniało się do tworzenia miejsc pracy i wygenerowało dochody podatkowe, wspierając jednocześnie zieloną transformację Europy, transformację cyfrową i modernizację przemysłu. UE stoi w tej chwili w obliczu spadającej konkurencyjności przemysłu, wysokich kosztów energii, niewystarczających inwestycji i spadającej innowacyjności. Problemy te według Pekinu wynikają jednak z błędnego zarządzania, nie zaś chińskiej konkurencji. Według badania przeprowadzonego przez Izbę Handlową UE w Chinach, 68% europejskich firm pozostaje lub rozszerza swoją działalność w Chinach, zaś prawie jedna trzecia z nich przenosi produkcję do Chin.
05.06. UE wprowadza opłatę w wysokości 3 euro za paczkę od 1 lipca 2026 r.
5 czerwca Komisja Europejska opublikowała Rozporządzenie Wykonawcze 2026/1200. Zgodnie z przepisami od 1 lipca 2026 roku każda paczka importowana do Unii Europejskiej z państw trzecich o wartości poniżej 150 euro będzie objęta zryczałtowaną stawką celną w wysokości 3 euro.
Oznacza to spore zmiany dla firm transportowych, operatorów logistycznych i platform handlowych, jako iż przez lata import towarów o wartości do 150 euro z państw spoza UE był całkowicie zwolniony z cła. W czasach, gdy transgraniczny handel elektroniczny był zjawiskiem niszowym, mechanizm ten miał na celu uproszczenie procedur celnych i zmniejszenie obciążeń biurokratycznych związanych z obsługą małych przesyłek konsumenckich. Jednakże w obliczu gwałtownego wzrostu handlu elektronicznego, szczególnie poprzez chińskie platformy, takie jak Temu, Shein czy AliExpress, system ten stał się podatny na nadużycia.
Liczba paczek o niskiej wartości napływających do UE wzrosła ponad czterokrotnie, z 1,3 mld w 2022 r. do 5,9 mld w 2025 r. Około 90% paczek pochodzi z Chin, a konkurencja ze strony platform internetowych mocno uderza w europejskich sprzedawców detalicznych. Co więcej, badania UE wykazały, iż 60% produktów importowanych online spoza UE nie było zgodnych z normami bezpieczeństwa UE, co potencjalnie zagraża konsumentom.
Chińskie firmy e-commerce planują swoją reakcję na wdrażane przepisy. Wiodące firmy z branży e-commerce, takie jak Shein i Temu, utworzyły już liczne centra dystrybucyjne w Europie. Temu planuje choćby wysyłać 80% swoich europejskich zamówień z lokalnych magazynów, aby złagodzić wpływ polityki taryfowej. Wiele firm optymalizuje również swoje trasy dostaw, współpracując z lokalnymi europejskimi firmami pocztowymi, co dodatkowo zwiększa ich lokalne możliwości operacyjne i aktywnie dostosowuje się do zmian polityki na rynku UE.
10.06. Chiny i UE będą pracować nad mechanizmem konsultacji handlowych i inwestycyjnych
Chiny i Unia Europejska zgodziły się współpracować na rzecz mechanizmu konsultacji handlowych i inwestycyjnych. Ling Ji, wiceminister handlu i zastępca chińskiego przedstawiciela ds. handlu międzynarodowego, odbył we wtorek rozmowy z Ditte Juul Jorgensen, dyrektor generalną ds. handlu i bezpieczeństwa gospodarczego w Komisji Europejskiej w Brukseli, podczas których strony przeprowadziły dyskusję na temat prac przygotowawczych do utworzenia mechanizmu. Konsultacje te mają na celu ustabilizowanie dwustronnych stosunków gospodarczych i handlowych oraz promowanie zrównoważonego rozwoju.
Strona chińska podkreśla, iż Chiny i UE są o wiele bardziej komplementarne niż konkurencyjne, zaś według zeszłorocznych danych handlowych co minutę wartość handlu między Chinami a UE przekracza 1,47 miliona dolarów. Mechanizm konsultacji jest zatem według nich niezbędnym krokiem w kierunku adekwatnego radzenia sobie z tarciami i znalezienia adekwatnego sposobu rozwiązywania problemów, co służy interesom społeczności biznesowych po obu stronach.
Od początku tego roku Bruksela poszerzyła swój zestaw narzędzi do obrony handlu, wprowadzając szereg środków ograniczających skierowanych przeciwko chińskim firmom i produktom. Pomimo de-riskingu, europejskie firmy podwajają produkcję w Chinach, jak wynika z badania przeprowadzonego w zeszłym miesiącu przez Izbę Handlową UE w Chinach. Według strony chińskiej coraz bardziej zamknięty rynek wewnętrzny UE utrudnia jej uczenie się i absorpcję najnowocześniejszych technologii, ograniczając tym samym potencjalne możliwości pobudzania innowacyjności wśród unijnych firm.
Po stronie europejskiej mechanizm ten uzupełnia szersze podejście de-riskingu zamiast decouplingu, czyli dążenia do zarządzania zależnościami handlowymi i obawami o bezpieczeństwo przy jednoczesnym utrzymaniu pozycji Chin w systemie handlowym opartym na przyjętych zasadach. Strukturalnie mechanizm został zaprojektowany jako regularna platforma do zarządzania różnicami w handlu i inwestycjach, a nie polegający wyłącznie na doraźnych negocjacjach lub formalnych procedurach rozstrzygania sporów w ramach WTO, a także jest odpowiedzią na nierównowagę w handlu między stronami. UE ma zatem nadzieję, iż mechanizm spowoduje bardziej zrównoważone i wzajemne stosunki gospodarcze.
11.06. Chiny odwołały dwa spotkania z przedstawicielami UE w czerwcu
11 czerwca „Financial Times” opublikował informacje dotyczące dwóch odwołanych spotkań pomiędzy przedstawicielami UE a ChRL, pierwotnie zaplanowanymi na czerwiec tego roku. Pierwsze miało stanowić rozmowę na poziomie ministerialnym z zakresu kwestii cyfrowych, z kolei w drugą dyskusję miał być zaangażowany Olof Skoog, zastępca sekretarza generalnego służby dyplomatycznej UE. Obydwa wydarzenia zostały anulowane przez stronę chińską, a ich planowaną lokalizacją był Pekin – podało dziennikowi źródło powiązane z tematem. Co więcej, nie przedstawione zostały oficjalne powody dla tych anulowanych spotkań.
Na regularnej konferencji prasowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej 11 czerwca reporter Agence France-Presse poprosił o komentarz w tej sprawie. Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian oświadczył, iż Chiny i UE utrzymują kontakt w ramach stosownego dialogu. Z kolei Komisja Europejska poinformowała, iż odwołane spotkania „są w trakcie przełożenia”. Rzecznik prasowy Komisji oznajmił, iż „zaangażowanie i dialog między UE a Chinami realizowane są na wielu poziomach”. Powołując się na spotkanie, które odbyło się 9 czerwca w Brukseli między Ditte Juul Jørgensen, dyrektor generalną ds. handlu, a wiceministrem handlu Chin Ling Ji, dodał także, iż obydwie strony przeprowadziły „pogłębione dyskusje, w tym dotyczące przygotowań do kolejnych nadchodzących spotkań UE-Chiny”.
18.06. UE proponuje zwiększenie dywersyfikacji źródeł z uwagi na zagrożenie ze strony ChRL
18 czerwca liderzy europejscy przeprowadzili debatę w Brukseli na temat zwiększenia i zaostrzenia środków mających na celu redukcję rosnącego cały czas deficytu handlowego pomiędzy Unią Europejską a Chińską Republiką Ludową, a także środków pozwalających na zniwelowanie niebezpiecznego uzależnienia od chińskiego importera w zakresie pierwiastków ziem rzadkich i innych kluczowych dostaw.
Wynikiem tej dyskusji okazała się być konkluzja, zgodnie z którą przywódcy państw bloku europejskiego przyjmą konieczność dalszej dywersyfikacji i tym samym wzmocnienie polityki „zmniejszania ryzyka”. Jednakże Unia Europejska, niebędąca monolitem, także i w tej kwestii nie potrafi wypracować jednolitego stanowiska, ponieważ każde z państw członkowskich reprezentuje własne interesy. Kraje takie jak Francja opowiadają się za bardziej twardą linią, podczas gdy Niemcy, największy eksporter UE, i Hiszpania, którą interesuje intensyfikacja chińskich inwestycji na swoim terenie, są bardziej ostrożne w podejmowaniu „agresywniejszych” kroków wobec Chin.
Zdaniem holenderskiego premiera Roba Jettena osiągnięcie porozumienia nie jest do końca wykonalne, niemniej jednak „dobrze jest prowadzić otwartą rozmowę z jednej strony na temat nierównowagi w handlu z Chinami, a z drugiej strony… na temat tego, jak zwiększyć konkurencyjność samej Unii Europejskiej” – powiedział przed szczytem europejskich przywódców w Brukseli. Z kolei w opinii hiszpańskiego szefa rządu, Pedro Sancheza, koniecznym jest tworzenie przyjaźni oraz zbalansowanych relacji. Co więcej, stwierdził, iż zjednoczona Europa powinna działać pragmatycznie w ramach panującej rywalizacji między dwoma najważniejszymi graczami na arenie międzynarodowej „i budować mosty zarówno z dużymi gospodarkami – potencjalnymi sojusznikami, takimi jak Chiny – jak i tradycyjnymi sojusznikami, takimi jak Stany Zjednoczone”.
Dzień później, tj. 19 czerwca, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, iż Komisja ma w planach wprowadzić „nowe prawo nakładające na firmy z UE obowiązek dywersyfikacji źródeł kluczowych dostaw, choć może się ono okazać zbędne, jeżeli podejmą one proaktywne działania zmierzające do ograniczenia ryzyka związanego z Chinami”. Warto podkreślić, iż tematyka Chin była przewodnią podczas niniejszego szczytu, ale same Chiny nie zostały bezpośrednio wymienione w jego konkluzjach.
Na plany Komisji Europejskiej, które de facto uderzają w Chińską Republikę Ludową, odpowiedziała Chińska Izba Handlowa przy UE w formie „ubolewania”, iż wejście w życie zamierzonych narzędzi handlowych może „stworzyć dodatkową niepewność dla przedsiębiorstw i inwestorów” chińskich. Zgodnie z opublikowanym oświadczenie Izba stwierdziła, iż w takim przypadku „istnieje ryzyko, iż obecna dyskusja stanie się nadmiernie skoncentrowana na partnerach zewnętrznych i handlu towarami, podczas gdy bardziej fundamentalne czynniki konkurencyjności UE zasługują na równą uwagę”. Co więcej, zauważono, iż koncentracja „wyłącznie na bilansie dwustronnego handlu towarami między UE a Chinami nie oddaje w pełni korzystnego i uzupełniającego charakteru relacji gospodarczej”, sugerując w ten sposób, iż stosunki pomiędzy Chinami a UE są o wiele bardziej kompleksowe i wielowymiarowe.
23.06. 11. runda Dialogu UE-Chiny ds. Polityki Środowiskowej
Unia Europejska i Chiny potwierdziły gotowość do pogłębienia współpracy w zakresie ochrony środowiska podczas 11. Dialogu UE–Chiny ds. Polityki Środowiskowej, który odbył się 23 czerwca w Brukseli. Spotkaniu przewodniczyli komisarz UE ds. środowiska, odporności wodnej i konkurencyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym Jessika Roswall oraz chiński minister ekologii i środowiska Huang Runqiu.
Rozmowy koncentrowały się na koordynacji działań przed kluczowymi wydarzeniami międzynarodowymi, w tym konferencją COP17 Konwencji o różnorodności biologicznej (CBD) w Armenii oraz wznowieniem negocjacji nad globalnym traktatem w sprawie ograniczenia zanieczyszczenia plastikiem. Obie strony podkreśliły wspólną odpowiedzialność za przeciwdziałanie potrójnemu kryzysowi planetarnemu – zmianie klimatu, utracie bioróżnorodności i zanieczyszczeniu środowiska – oraz zadeklarowały wolę wypracowania konkretnych rezultatów na forum międzynarodowym.
Jak podkreśliła komisarz Jessika Roswall, w obecnej sytuacji geopolitycznej skuteczna dyplomacja ma najważniejsze znaczenie, a UE i Chiny powinny kontynuować współpracę na rzecz zakończenia negocjacji globalnego traktatu dotyczącego plastiku, realizacji zobowiązań w zakresie ochrony bioróżnorodności oraz wzmacniania wielostronnej współpracy środowiskowej.
24.06. Wspólne oświadczenie Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji odnośnie działań ChRL na wschodnich wodach Tajwanu
24 czerwca na profilu Brytyjskiego Biura na Tajpej zostało opublikowane wspólne oświadczenie Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, które krytycznie odnosiło się do ostatniej działalności jednostek Chińskiej Republiki Ludowej na wschodnich wodach Tajwanu. Zgodnie z treścią oświadczenia „działania te zagrażają stabilności regionu oraz swobodzie żeglugi i bezpieczeństwu żeglugi międzynarodowej”. W związku z tym trzy wspomniane wyżej strony ponownie wyraziły swój sprzeciw wobec jakimkolwiek próbom zmiany panującego status quo w regionie. Stan obecny ma „fundamentalne znaczenie”, jeżeli chodzi o „zagwarantowanie i poszanowanie wszystkich praw i wolności żeglugowych oraz bezpieczeństwa marynarzy i statków” – stwierdzono.
Do deklaracji brytyjsko-niemiecko-francuskiej odniósł się minister spraw zagranicznych Tajwanu Lin Chia-lung, który „serdecznie podziękował” za wyraz wsparcia ze strony europejskich partnerów. Warto dodać w tym miejscu, iż również Stany Zjednoczone opublikowały podobne oświadczenie, za które analogicznie podziękował tajwański minister.
Same Chiny kontynentalne z kolei stwierdziły, iż ich działania wokół wschodnich wód wyspy, określone mianem „operacji egzekwowania prawa morskiego”, były reakcją na jednostronne działania Japonii i Filipin, mające na celu rozpoczęcie rozmów na temat wytyczenia granic morskich na wschód od Tajwanu.
29.06. Spotkanie Maroš Šefčovič-Wang Wentao w Brukseli
29 czerwca przedstawiciel Chińskiej Republiki Ludowej, minister handlu Wang Wentao, udał się w oficjalną podróż do Brukseli w celu przeprowadzenia dyskusji ze swoim europejskim odpowiednikiem – komisarzem UE ds. Handlu i Bezpieczeństwa Ekonomicznego Marošem Šefčovičem. Dyskusja odbyła się w ramach pierwszych Konsultacji UE-Chiny w sprawie Handlu i Inwestycji (TIC).
Głównym celem konsultacji – zgodnie z treścią wspólnego oświadczenia prasowego – było wzmocnienie dialogu na szczeblu ministerialnym na temat polityki handlowej i inwestycyjnej, która ma w przyszłości ustabilizować stosunki na linii Bruksela-Pekin oraz uczynić je o wiele bardziej zrównoważonymi. Obydwie strony zgodziły się „szukać praktycznych rozwiązań”. Co więcej, wytyczone zostały „cztery wstępne kierunki prac” tego formatu. Mowa tutaj o równoważeniu handlu i inwestycji, kontroli eksportu, prawie własności intelektualnej oraz reformie WTO. Podczas spotkania uzgodniono również utworzenie wspólnego mechanizmu monitorującego, który będzie służył wymianie odpowiednich danych, monitorowaniu przepływów handlowych i wspieraniu prac technicznych w celu zwiększenia przejrzystości, wzmocnienia wzajemnego zaufania i zarządzania tarciami handlowymi.
W dalszej części oświadczenia prasowego przedstawiono rezultaty dotychczasowych prac grup roboczych i odpowiednich komitetów do rozwiązywania sporów. Wymieniono przede wszystkim kwestie związane z dostępnością do rynków, taryfami i pozataryfowymi mechanizmami oraz kontrolą eksportu metali ziem rzadkich. Uznano, iż rezultaty tych prac są pozytywne i istnieje potrzeba dalszej współpracy i pogłębiania pewnych mechanizmów w celu równoważenia relacji dwustronnych. Wspomniano również o problematyce reformy Światowej Organizacji Handlu – tutaj obydwie strony wyraziły zgodność co do konieczności „zacieśnienia współpracy dwustronnej w ramach WTO”, „poczynienia znaczących postępów w reformie” tej organizacji oraz „zwiększenia autorytetu i skuteczności WTO”. Dodatkowo, zarówno UE, jak i Chiny podkreśliły znaczenie prac Grupy Roboczej UE-Chiny ds. Własności Intelektualnej.
Komunikat Ministerstwa Handlu Chińskiej Republiki Ludowej w powyższym temacie potwierdził ustalenia tego spotkania, uzupełniając, iż „obie strony przeprowadziły wszechstronne, dogłębne i konstruktywne dyskusje na temat kluczowych kwestii gospodarczych i handlowych”.
30.06. UE zaostrza środki ochronne dla importu stali w związku z globalną nadwyżką mocy produkcyjnych, głównie w Chinach
Komisja Europejska ogłosiła zaostrzenie środków ochronnych dotyczących importu stali do UE, ograniczając bezcłowe kontyngenty importowe. Celem jest ochrona unijnego sektora stalowego przed skutkami globalnej nadwyżki mocy produkcyjnych oraz zwiększenie wykorzystania mocy produkcyjnych w UE. Zgodnie z nowymi przepisami, roczne bezcłowe kontyngenty importowe Unii Europejskiej zostaną zmniejszone o 47% do 18,3 mln ton metrycznych, a dla 26 kategorii wyrobów stalowych importowanych do UE wprowadzono cło pozakwotowe w wysokości 50%.
Komisja poinformowała, iż przepisy, które weszły w życie 1 lipca, mają na celu zwiększenie wykorzystania mocy produkcyjnych stali w Unii do 80%. Jednakże stowarzyszenie producentów w UE przewiduje, iż zmiana przepisów może zwiększyć wykorzystanie mocy produkcyjnych jedynie do 73%-75%, w porównaniu z obecnym poziomem około 67%, biorąc pod uwagę słaby popyt na rynku europejskim.
Komisja stwierdziła, iż przepisy te są potrzebne, aby chronić europejski przemysł stalowy przed nadwyżką mocy produkcyjnych w innych częściach świata i praktykami dumpingowymi. Głównym czynnikiem, który skłonił Komisję do podjęcia takich działań były chińskie subsydia, które osłabiają europejski przemysł stalowy.
Pekin będzie sprzeciwiał się nowym przepisom, choćby jeżeli nie są one bezpośrednio wymierzone w Chiny. W maju chińskie Ministerstwo Handlu ostrzegło UE przed nowymi przepisami dotyczącymi importu stali i stwierdziło, iż Chiny stanowczo zareagują na środki dyskryminacyjne wobec swoich firm i produktów, zaś niektórzy chińscy eksperci podnieśli alarm w związku z rosnącą niechęcią do masowego eksportu. W niedawnym raporcie Centrum Bezpieczeństwa Międzynarodowego i Strategii Uniwersytetu Tsinghua wskazano, iż kolejne unijne środki ochrony handlu, w tym dotyczące importu stali, wpisują się w szerszy trend narastającego protekcjonizmu wobec chińskiego eksportu. Autorzy raportu ostrzegają, iż dalsze ograniczenia handlowe ze strony UE, w połączeniu z podobnymi działaniami Stanów Zjednoczonych, mogą zachęcić inne państwa do wprowadzania ceł i ograniczeń inwestycyjnych wobec chińskich przedsiębiorstw, pogarszając otoczenie międzynarodowe dla chińskiego biznesu. Pekin odrzuca jednak narrację o tzw. „China Shock 2.0”, argumentując, iż chińskie innowacje i potencjał produkcyjny stanowią korzyść dla światowej gospodarki, a nie zagrożenie.

3 dni temu













