Po niepokojach związanych z rosnącą popularnością Grzegorza Brauna i perypetiach Polski 2050, naszą debatę publiczną zelektryzowała wymiana politycznych salw między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Sejmu. Polityczne fanfary, które w związku z tym, ogłaszać by miały początek wielkiego politycznego marszu marszałka Czarzastego, wydają się jednak zdecydowanie przedwczesne - pisze dla Wirtualnej Polski prof. Sławomir Sowiński.