Przeciwnicy "Tygrysa" wyszli na ulice. Protesty po wyborach w Kolumbii

1 dzień temu

Protesty ogarnęły ulice Bogoty po tym, jak w nocy z niedzieli na poniedziałek ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich w Kolumbii, które wskazują niewielkie zwycięstwo prawicowego kandydata Abelarda de la Esprielli, cieszącego się poparciem Donalda Trumpa.

AP/Santiago Saldarriaga
Demonstracje na ulicach Kolumbii po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów

Wstępne wyniki kolumbijskich wyborów, ogłoszone po przeliczeniu ponad 99,9 proc. kart do głosowania, pokazują niewielką różnicę między liczbą głosów oddanych na de la Espriellę (49,66 proc.) oraz jego rywala Ivana Cepeda (48,7 proc.). Pozostałe głosy uznano za nieważne.

Wybory prezydenckie w Kolumbii. Ogłoszono wstępne wyniki

Mimo iż na oficjalne wyniki Kolumbijczycy będą musieli poczekać jeszcze kilka dni, zwolennicy de la Esprielli - posługującego się pseudonimem "Tygrys"- wraz z samym politykiem na czele, przystąpili do świętowania jego wygranej.

Jak podaje Newsweek Argentina, niedługo po ogłoszeniu częściowych wyników na ulicach Bogoty, zwłaszcza w centralnej części miasta, pojawiły się tysiące protestujących. Ze względu na niewielką różnicę poparcia względem kandydatów - nieco ponad 250 tys. głosów - mieszkańcy stolicy gromadzili się, demonstrując wątpliwości dotyczące wiarygodności podanych wyników i apelując o ponowne przeliczenie oddanych głosów.

ZOBACZ: Stan wyjątkowy w Boliwii. Na ulicach może pojawić się wojsko

W związku z falą protestów, marszów i blokad doszło do utrudnień drogowych i zakłóceń w funkcjonowaniu transportu publicznego. Z kolei eskalacja zamieszek w mieście Cali spowodowała interwencję policji, która usiłowała rozpędzić zgromadzony tłum.

¡La movilización continúa desde la madrugada en Colombia! 🇨🇴 48 puntos de protesta siguen activos. Concentraciones masivas en Bogotá (Usme, Museo Nacional, Cll 45), Cali (Puerto Resistencia), Popayán, Manizales y Medellín. La ciudadanía mantiene la exigencia de transparencia. pic.twitter.com/foHhzQ2K8T

— Jhannely González | Periodista (@gazareportes_ve) June 22, 2026

Protesty w Kolumbii po wyborach prezydenckich

O spokój apelował ustępujący prezydent Gustavo Petro, wskazując, iż tak wyrównany wynik nie może być podstawą do natychmiastowego ogłoszenia zwycięzcy. Podzielający to stanowisko Cepeda ogłosił, iż uzna wyniki po tym, jak zostaną oficjalnie zatwierdzone. - Nie pozwolimy na łamanie demokracji - powiedział rywal de la Esprielli.

ZOBACZ: Wstępne wyniki wyborów w Kolumbii. Trump i Rubio gratulują zwycięzcy

- Masy przemówiły i pokonaliśmy reżim - ogłosił z kolei prawdopodobny zwycięzca, dodając, iż wyniki wyborów muszą zostać uszanowane. Poinformował również, iż w rozmowie telefonicznej gratulacje przekazał mu Donald Trump, deklarujący wcześniej "pełne i całkowite poparcie" dla de la Esprielli.

WIDEO: Prowadzi w sondażach prezydenckich we Francji i chwali Polskę: Może służyć jako przykład
Idź do oryginalnego materiału