Przasnyski PSL przedstawił swojego kandydata do Sejmu. W wyborach wystartuje Wojciech Brzeziński

1 godzina temu

Podczas sobotniego spotkania integracyjnego samorządowców w Przejmach (gmina Jednorożec) padła kluczowa deklaracja polityczna.

Wójt gminy Czernice Borowe, Wojciech Brzeziński, został oficjalnie przedstawiony jako kandydat PSL w nadchodzących wyborach do Sejmu RP.

W rozmowie z naszą redakcją włodarz potwierdza tę decyzję i wyjaśnia, dlaczego po latach pracy w samorządzie decyduje się na krok w stronę parlamentu.

Przasnyski PSL przedstawia kandydata

W wydarzeniu zorganizowanym przez lokalne struktury Polskiego Stronnictwa Ludowego udział wzięli m.in. marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, wiceminister Konrad Wojnarowski, wicedyrektor ARiMR w Warszawie Łukasz Brzeziński oraz lokalni włodarze.

To właśnie w trakcie tego spotkania padła interesująca zapowiedź.

Zenon Szczepankowski, w imieniu Zarządu Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Przasnyszu przedstawił kandydata ugrupowania w wyborach do Sejmu RP w 2027 r.

Ma być nim Wojciech Marek Brzeziński, wójt gminy Czernice Borowe.

„Trzeba spróbować”

Włodarz w rozmowie z naszą redakcją potwierdził tę informację.

– Dla mnie jako wójta przestrzeń do działania w samorządzie ze względu na dwukadencyjność powoli się kończy. Wiele osób zachęcało mnie do startu. Długo się opierałem, bo w głębi duszy czuję się przede wszystkim samorządowcem, a polityka bywa obszarem trudnym i niewdzięcznym. Jednak po głębokim przemyśleniu i przeprowadzeniu swoistego rachunku sumienia doszedłem do wniosku, iż trzeba spróbować – przekazuje nasz rozmówca.

– jeżeli osoby z doświadczeniem samorządowym – będące najbliżej codziennych spraw mieszkańców – zaczną unikać wchodzenia do wielkiej polityki, to o przyszłości kraju zaczną decydować ludzie przypadkowi – dodaje.

„Mieszkańcy moje poglądy doskonale znają”

Start z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego był dla wójta Brzezińskiego naturalnym wyborem.

– Z tą formacją jestem związany od lat, więc nie jest to kwestia politycznej koniunktury – mówi naszej redakcji.

– Moje poglądy są umiarkowanie prawicowe i mieszkańcy doskonale mnie z tej strony znają. Z niepokojem obserwuję postępującą radykalizację w naszym kraju. Zależy mi na tym, aby Polska była dobrym i bezpiecznym miejscem do życia dla wszystkich – i z takim właśnie przesłaniem idę do tych wyborów – przekazuje i dodaje, iż na szczegóły programu wyborczego przyjdzie jeszcze czas.

– jeżeli wyborcy zechcą poprzeć moją kandydaturę, zrobię wszystko, by godnie ich reprezentować. jeżeli nie – przynajmniej nie będę miał do siebie żalu, iż nie podjąłem tej próby – komentuje.

ren

Idź do oryginalnego materiału