Z Kutna do Belwederu. Walczą o zmiany
Przypomnijmy, iż 13 października w Kutnie odbył się protest organizowany przez Porozumienie Ogólnokrajowe. Tworzą je Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy Weterynarii „Bezpieczeństwo Żywności i Zdrowie Zwierząt”, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej oraz Stowarzyszenie Urzędowych Lekarzy Weterynarii.
https://kutno.net.pl/wydarzenia/historyczna-chwila-dla-duzej-firmy-z-wojewodztwa-lodzkiego-zaczelo-sie-35-lat-temu/WJz9yG1sXnu73uMcNomKUczestnicy manifestacji (którą obszernie relacjonowaliśmy TUTAJ) domagali się przede wszystkim uregulowania zaległych wynagrodzeń, zabezpieczenia środków na wykonywanie czynności w kolejnych miesiącach 2026 roku oraz wprowadzenia rozwiązań, które zapobiegną ponownemu powstawaniu zaległości.
Wśród najważniejszych postulatów znalazło się również wypracowanie trwałego i stabilnego modelu finansowania nadzoru weterynaryjnego.
– Więc jednoczymy się tutaj w jednym miejscu po to, żeby zamanifestować to, z czym się nie zgadzamy, i żeby Ministerstwo Rolnictwa podjęło z nami dialog – mówił nam wtedy Marcin Mioduszewski, przewodniczący OZZLW „Bezpieczeństwo Żywności i Zdrowie Zwierząt”.
Zaległości w wypłatach. Problem dotyczy kilku województw
Jak wyjaśniał Marcin Mioduszewski, powodem zjednoczenia organizacji były informacje o wielomiesięcznych opóźnieniach w wypłatach dla urzędowych lekarzy weterynarii za wykonywane przez nich czynności.
– Połączyliśmy się we wspólne porozumienie w momencie, w którym dostaliśmy informację, iż występują wielomiesięczne zaległości w wypłatach wynagrodzeń dla urzędowych lekarzy weterynarii za wykonywane przez nich czynności, za ich pracę. Z tego tytułu zaczęliśmy nagłaśniać sprawę i pytać ministerstwo oraz różne organy. Zaczęliśmy pytać, jak to wygląda, dlaczego są te zaniedbania i jak duże one są. Zrobiliśmy też wewnętrzne badania, żeby ustalić, gdzie występują te zaniedbania i na jaką skalę. Okazało się, iż największe są w województwach mazowieckim, wielkopolskim i łódzkim – wyliczał przedstawiciel związku.
Na zdjęciu Marcin Mioduszewski, który w Kutnie opowiadał o postulatach protestujących. Po pewnym czasie zaproszono go do Belwederu
Przedstawiciele organizacji zabrali głos w Belwederze
Jak poinformował Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy Weterynarii, kilka dni temu przedstawiciele trzech organizacji uczestniczyli w konferencji w Belwederze poświęconej przyszłości Inspekcji Weterynaryjnej.
Oficjalne zaproszenie z Kancelarii Prezydenta RP otrzymał wspomniany już przewodniczący OZZLW, lek. wet. Marcin Mioduszewski. Konferencja nosiła tytuł „Inspekcja Weterynaryjna 2026–2030: zdolność operacyjna państwa, odpowiedzialność systemowa i kierunek reformy”
- To istotny sygnał, iż na najwyższym szczeblu państwowym dostrzeżono to, o czym alarmujemy od miesięcy: sprawna weterynaria i bezpieczeństwo żywności to fundament bezpieczeństwa narodowego, a obecny system wymaga pilnej przebudowy, a nie doraźnego łatania dziur - zaznaczają związkowcy.
Dodają, iż jako Związek Zawodowy nie patrzą na szyldy partyjne. Chcą rozmawiać z każdym, kto chce wysłuchać argumentów i pomóc rozwiązać poruszane przez nich problemy.
Spotkanie było okazją do przedstawienia wspólnego stanowiska dotyczącego finansowania inspekcji, wynagrodzeń urzędowych lekarzy weterynarii oraz funkcjonowania całego systemu nadzoru weterynaryjnego.
– Jako Porozumienie trzech organizacji przedstawiliśmy wspólne stanowisko, wskazując na konieczność pilnych zmian w finansowaniu Inspekcji Weterynaryjnej, wynagrodzeniach urzędowych lekarzy weterynarii oraz funkcjonowaniu całego systemu nadzoru weterynaryjnego – podaje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy Weterynarii.
Organizacje podkreślają, iż od miesięcy alarmują o problemach, protestują i domagają się konkretnych rozwiązań. Ich zdaniem możliwość przedstawienia postulatów podczas spotkania w Belwederze to istotny krok w nagłaśnianiu sytuacji.
– Dziękujemy za zaproszenie, możliwość zabrania głosu i merytoryczną dyskusję. To istotny krok, ale nie koniec naszych działań. Nie walczymy o kolejne obietnice. Walczymy o realne zmiany – podkreśla związek.
Przedstawiciele organizacji zapowiadają, iż samo spotkanie nie kończy ich działań. przez cały czas domagają się rozwiązań, które zapewnią terminowe wypłaty wynagrodzeń i stabilne finansowanie nadzoru weterynaryjnego.
https://kutno.net.pl/wydarzenia/pis-alarmuje-w-sprawie-cen-opalu-to-bedzie-zima-stulecia/1CFCHphRJ7FyeNM5zrOi
1 godzina temu










