Nowa odsłona starego konfliktu zaczęła się, gdy w połowie kwietnia władze Uniwersytetu Stambulskiego anulowały dyplom magistra uzyskany w latach 90. przez Ekrema Imamoğlu na anglojęzycznym wydziale ekonomii. Powód: rzekome niedopełnienie formalności, a co za tym idzie, nielegalne przeniesienie się na stambulską uczelnię z innej szkoły. Nieliczne niezależne media w Turcji informowały, iż to kolejna próba usunięcia z politycznej sceny jedynego człowieka, który miałby szansę pokonać urzędującego od 23 lat (najpierw jako premier) prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana. Posiadanie wyższego wykształcenia jest bowiem wymogiem stawianym w Turcji przed kandydatem do prezydenckiego fotela.
Protest w Stambule nie cichnie. Finał będzie taki jak zawsze?
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Protest w Stambule nie cichnie. Finał będzie taki jak zawsze?
Powiązane
Kim Dzong Un pospiesza. Wizytacja w tajnym zakładzie
41 minut temu
"Na razie". Ironiczne słowa Marco Rubio o Grenlandii
1 godzina temu
Chiny szukają nowego wroga? Zakazały wjazdu
2 godzin temu
Polecane
Francja: kapitan tankowca Tagor w areszcie w Breście
20 minut temu
Śmierć 12-letniej Eli. Komunikat krakowskiej prokuratury
1 godzina temu











