Ok. 200 osób wzięło udział w manifestacji przeciwko meczetowi na osiedlu Podwawelskim. W trakcie protestu wśród uczestników zbierano ankiety, w których można się było wypowiedzieć na temat obaw związanych z takimi miejscami kultu religijnego. Pikieta odbywała się w asyście policji.
Otwierając manifestację Piotr Bartosz, prezes krakowskich struktur Ruchu Narodowego, podkreślał, iż protest ma charakter pokojowy. Poinformował, iż meczet w budynku przy ul. Dworskiej może działać do końca lipca, bo kończy się umowa najmu na lokal w tym budynku. Zaznaczył, iż to nieoficjalne informacje i organizatorzy pikiety będą pilnować, czy rzeczywiście meczet zniknie z tego miejsca.
W ankiecie, którą mogli wypełnić uczestnicy manifestacji, były m.in. pytania: „Czy wyrażasz zgodę na powstawanie miejsc kultu religijnego dla muzułmanów?” i „Czy obawiasz się o bezpieczeństwo swoje i swoich najbliższych patrząc na to co dzieje się w krajach zachodnich?”. W ankiecie było też miejsce na imię i nazwisko, numer telefonu oraz adres e-mail.
Manifestacja odbywała się w licznej asyście policji. W sąsiedztwie budynku, przed którym stali protestujących, zaparkowało sześć policyjnych, oznakowanych busów.
Jak już informowaliśmy, na facebookowej grupie „Osiedle Podwawelskie dla Mieszkańców” pojawiła się informacja, iż umowa z najemcą lokalu, w którym odbywały się modły muzułmanów, została wypowiedziana i najprawdopodobniej od sierpnia będzie tam nowy najemca.

3 tygodni temu







![[ES and PL below]…](https://i1.wp.com/migranciwpolsce.pl/wp-content/uploads/2026/07/751666754_1031814485997863_2229939522586620150_n.png?ssl=1)

