Prokurator ujawnia! TAK Kaczyński zachowywał się podczas przesłuchania. „Pewne zgrzyty”

13 godzin temu
Jarosław Kaczyński zeznawał w prokuraturze w sprawie „dwóch wież”. Przesłuchanie trwało dziewięć godzin. – Jak w dobrym dramacie sądowym pojawiły się w pewnym momencie pewne zgrzyty – relacjonuje rzecznik prokuratury prok. Piotr Skiba. Kaczyński przesłuchiwany Wraca temat głośnej sprawy „dwóch wież”, w którą zamieszany jest Jarosław Kaczyński. W środę prezes PiS zeznawał przed prokuraturą w charakterze świadka w sprawie dotyczącej budowy wieżowców w centrum Warszawy. Przesłuchanie trwało około dziewięciu godzin. Jak relacjonuje rzecznik prokuratury Piotr Skiba, przesłuchanie przebiegało ogólnie „w dobrej atmosferze”. – Aczkolwiek nie będę ukrywał, iż jak w dobrym dramacie sądowym pojawiły się w pewnym momencie pewne zgrzyty, niemające większego wpływu na dalszy tok przesłuchania – zaznaczył rzecznik. Na początku Kaczyński złożył oświadczenie, iż uznaje przesłuchującą go prokurator „za osobę nielegalną”. Wyraził jednak zgodę na przesłuchanie, gdyż „będzie ten protokół dowodem w dalszej walce o przywrócenie praworządności”. – Pan świadek udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania. Ani razu nie skorzystał z prawa do domowy odpowiedzi. Protokół liczy 40 stron – wskazał prok. Skiba. – Za wcześnie jest, aby mówić, iż świadek usłyszy zarzuty w tej sprawie – dodał rzecznik prokuratury. Mecenas: „Jestem zadowolony” Mec. Jacek Dubois, pełnomocnik strony skarżącej, podzielił się swoimi wrażeniami w rozmowie z „Faktem”. – Jestem
Idź do oryginalnego materiału