Projekt połączenia Rumunii i Mołdawii. „Milczący” i mało realny

2 godzin temu

Bez głosowania, bez debaty i…

Rumuńska Izba Deputowanych przyjęła projekt ustawy otwierającej drogę do potencjalnego zjednoczenia Rumunii z Mołdawią. Dokument zakłada poszanowanie zasad Aktu Końcowego KBWE z Helsinek, dopuszczających pokojowe zmiany granic, a także wskazuje parlament jako organ adekwatny do podjęcia decyzji o ewentualnym połączeniu obu państw. Projekt umożliwia również rządowi rozpoczęcie rozmów z władzami Mołdawii oraz zobowiązuje do poinformowania o inicjatywie organizacji międzynarodowych, w tym UE, ONZ i NATO.

Ustawa została przyjęta w tzw. trybie milczącej zgody, co oznacza, iż nie została poddana debacie ani głosowaniu w przewidzianym terminie, przez co automatycznie uznano ją za zaakceptowaną. Krytycy podkreślają jednak, iż idea zjednoczenia nie cieszy się poparciem ani społeczności międzynarodowej, ani samych Mołdawian — według ostatnich sondaży przeciwko połączeniu obu państw opowiada się 48 proc. obywateli Mołdawii. W ich ocenie działania rumuńskich władz mają przede wszystkim wymiar symboliczny i polityczny.

Projekt trafi teraz do Senatu, który będzie musiał podjąć ostateczną decyzję. Bez poparcia wyższej izby parlamentu inicjatywa nie wejdzie w życie.

… bez poparcia

Projekt wywołał dyskusję zarówno wśród polityków, jak i opinii publicznej. Część komentatorów ocenia, iż inicjatywa ma przede wszystkim znaczenie symboliczne i polityczne, ponieważ jej realizacja wymagałaby nie tylko szerokiego poparcia międzynarodowego, ale także zgody władz oraz obywateli Mołdawii.

Jak wynika z sondażu Ates Research Group, cytowanego przez Radio Kiszyniów, za zjednoczeniem z Rumunią w ewentualnym referendum opowiedziałoby się 38 proc. mieszkańców Republiki Mołdawii. Przeciwko takiemu rozwiązaniu było 48,1 proc. respondentów, natomiast 12,4 proc. badanych nie miało wyrobionego zdania.

Badanie pokazuje jednak wzrost poparcia dla idei unii w porównaniu z wcześniejszymi latami. Zdaniem ekspertów wpływ na zmianę nastrojów mają m.in. sytuacja geopolityczna w regionie, trwająca wojna w Ukrainie oraz perspektywa dalszej integracji europejskiej.

Idź do oryginalnego materiału