Program SAFE – największy projekt wsparcia dla polskiej obronności
Program SAFE został uznany za największy w historii projekt finansowany ze środków europejskich na rzecz rozwoju polskiej obronności, wojsk oraz przemysłu zbrojeniowego. Premier Donald Tusk, odnosząc się do ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślił wyjątkową skalę przedsięwzięcia i jego znaczenie dla bezpieczeństwa kraju.
To jest sytuacja bez precedensu. Blisko 200 mld złotych trafi do Polski na bardzo korzystnych warunkach, niedostępnych na rynku finansowym w żaden inny sposób
– powiedział Premier Donald Tusk.
Korzyści dla polskich firm i nowe technologie
Program SAFE przewiduje, iż ponad 80% środków trafi do polskich firm, co ma przełożyć się na realne wzmocnienie krajowego przemysłu i rozwój nowoczesnych technologii. Nowością są bardzo korzystne warunki finansowe: nisko oprocentowane pożyczki z 10-letnim odroczeniem płatności i 45-letnim okresem spłaty, niedostępne w tradycyjnych źródłach finansowania.
W ramach programu planowane są m.in. budowa Tarczy Wschód, systemów antydronowych oraz zakup amunicji 155 mm.
Dzięki pieniądzom z SAFE zbudujemy Tarczę Wschód, tarczę antydronową i uzbroimy się w m.in. amunicję 155 mm
– zaznaczył Premier.
Proces legislacyjny i wątpliwości Prezydenta
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, a pierwsze czytanie w Sejmie zaplanowano na ten sam dzień. Po zakończeniu procesu legislacyjnego ustawa trafi do podpisu Prezydenta, który otwarcie wyraził swoje wątpliwości wobec programu.
Mam nadzieję, iż cała Rada Bezpieczeństwa nie była wyłącznie po to, aby przygotować opinię publiczną do prezydenckiego weta. To byłaby niepowetowana strata, gdyby Prezydent się na to zdecydował
– podkreślił Donald Tusk.
Premier zaznaczył, iż każdy dzień zwłoki w obliczu zagrożenia wojną i agresywnej polityki Rosji może opóźnić realizację kluczowych inwestycji obronnych.
Sojusze międzynarodowe – partnerstwo zamiast wasalizmu
Podczas spotkania poruszono także temat relacji z USA i inicjatywy Rady Pokoju, zaproponowanej przez administrację prezydenta Stanów Zjednoczonych. Polska pozostaje lojalnym sojusznikiem, ale nie zamierza rezygnować z prawa do własnej oceny nowych projektów.
Polska była, jest i będzie pewnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Jednak tak długo, jak ja będę premierem, Polska nie będzie w tej relacji wasalem
– zaznaczył Premier.
Rząd analizuje wszystkie aspekty Rady ds. Pokoju i podkreśla, iż relacje sojusznicze muszą opierać się na partnerstwie, a nie na bezkrytycznym poparciu.
Nie wszystkie aspekty Rady Pokoju odpowiadają Polsce. Relacje sojusznicze nie mogą polegać na tym, iż ktoś nieustannie potakuje i próbuje coś uzyskać. To nie działa
– powiedział Donald Tusk.
Debata publiczna i transparentność
Premier zwrócił uwagę na potrzebę prowadzenia otwartej debaty i zapewnienia równych warunków wymiany argumentów podczas posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W części jawnej wypowiedzi przedstawiali jedynie przedstawiciele Prezydenta, bez możliwości odpowiedzi ze strony rządu.
Wolałbym, żeby w przyszłości, kiedy jest różnica poglądów, prezydent zdecydował się na wymianę poglądów przy opinii publicznej. Albo wszystko w dyskrecji, albo nic
– powiedział szef rządu.
Premier podkreślił, iż sprawy bezpieczeństwa wymagają maksymalnej przejrzystości i debaty na równych zasadach.












