Za jednego uczestnika programu Moje Zdrowie NFZ płaci kilkaset złotych, choć w wielu poradniach pacjenci nie są choćby ważeni, tylko pytani o to, ile ważą. Mimo przepłacania i niewiarygodnych danych Ministerstwo Zdrowia chwali się iż program "oferuje wygodne zarządzanie zdrowiem".