W tydzień po wypowiedzianej przez przywódcę Hezbollahu, szejka Hassana Nasrallaha, groźbie, iż w wypadku wojny z Izraelem jego organizacja będzie walczyć „bez żadnych reguł” przeciwko Cyprowi, o ile wyspa pozwoli, by Izrael korzystał w tej wojnie z jej lotnisk, portów i baz. Groźbę ataku na sąsiednie państwo media ledwie odnotowały; rzecznik Departamentu Stanu nazwał jego słowa „niezwykle mało pomocnymi”, i tyle. Wojna się zbanalizowała, a co dopiero sama jej groźba; zresztą wszyscy wiedzą, iż Hezbollah już tak ma i nie ma się czym przejmować. Wakacje na Cyprze przez cały czas planować więc można.
[Prognoza wędrowna] Wojny Hezbollahu z Cyprem jednak nie będzie
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- [Prognoza wędrowna] Wojny Hezbollahu z Cyprem jednak nie będzie
Powiązane
Donald Trump grozi UE. „Zapłaci bardzo wysoką cenę”
7 godzin temu
Polecane
Rusza przebudowa części osiedla Jagiellońska
3 godzin temu
Zawrócił na S3 i ruszył pod prąd
7 godzin temu
Śmiertelna strzelanina przed domem. Sprawca uciekł
7 godzin temu










