W tydzień po wypowiedzianej przez przywódcę Hezbollahu, szejka Hassana Nasrallaha, groźbie, iż w wypadku wojny z Izraelem jego organizacja będzie walczyć „bez żadnych reguł” przeciwko Cyprowi, o ile wyspa pozwoli, by Izrael korzystał w tej wojnie z jej lotnisk, portów i baz. Groźbę ataku na sąsiednie państwo media ledwie odnotowały; rzecznik Departamentu Stanu nazwał jego słowa „niezwykle mało pomocnymi”, i tyle. Wojna się zbanalizowała, a co dopiero sama jej groźba; zresztą wszyscy wiedzą, iż Hezbollah już tak ma i nie ma się czym przejmować. Wakacje na Cyprze przez cały czas planować więc można.
[Prognoza wędrowna] Wojny Hezbollahu z Cyprem jednak nie będzie
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- [Prognoza wędrowna] Wojny Hezbollahu z Cyprem jednak nie będzie
Powiązane
Nietypowy rewanż Nawrockiego. Prezent dla Erdoğana
1 godzina temu
Polecane
42-latek z trzema dożywotnimi zakazami zatrzymany w Raciążu
1 godzina temu
Norweg skazany za szpiegostwo. Działał w ambasadzie USA
3 godzin temu
Rany rodziców, które noszą ich dzieci
3 godzin temu












