W ten weekend na ulice niespełna dziesięciomilionowego Izraela wyszło 260 tysięcy ludzi. Tydzień temu było to pół miliona. Protestujący domagają się odrzucenia pakietu ustaw, których wejście w życie oznaczałoby koniec demokracji w Izraelu. Scenariusz, w którym skrajnie prawicowy rząd spełnia żądania protestujących, wydaje się jednak mało prawdopodobny. Czy Izraelowi grozi więc wojna domowa?
- Strona główna
- Polityka krajowa
- [Prognoza wędrowna] Czy to koniec demokracji w Izraelu
Powiązane
Adam Szłapka w programie "Graffiti". Oglądaj od 7.40
28 minut temu
Jaka partia na podium w Sejmie? Nowy sondaż Polsat News
1 godzina temu
Polecane
Ryzykowny spacer mławianina nocą
1 godzina temu
Równość płac rodzi obawy choćby w rządzie
2 godzin temu
Policja poszukuje zaginionej 41-letniej Magdaleny Makuły
8 godzin temu
Opole. Szkolenie z procedury „Niebieskiej Karty”
9 godzin temu

2 lat temu













