"Próbują mnie ożenić z Morawieckim". Pełczyńska-Nałęcz o szansie na stworzenie koalicji

1 godzina temu

- Dzisiaj nie mówię w żadnej sprawie. Mnie i z Razem próbują ożenić, i z Morawieckim - powiedziała w "Graffiti" minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Przewodnicząca Polski 2050 podkreśliła, iż jej partia ma możliwości koalicyjne i jest ugrupowaniem centrowym, co daje pole do manewru na politycznej scenie.

PAP/Art Service; Polsat News
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o możliwościach koalicyjnych

- o ile Polska 2050 będzie w ogóle wchodziła w jakieś koalicje, to po pierwsze to będzie przed wyborami, a na razie mamy półtora roku - oświadczyła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej. - My wiemy, gdzie stoimy. Stoimy po stronie sprawiedliwych podatków, po stronie ludzi w sprawach mieszkaniowych i wokół tego będziemy budować sojusze - zaznaczyła.

Pełczyńska-Nałęcz zapytana o Morawieckiego. "My jesteśmy o sprawach"

Dopytywana, czy istnieje szansa na koalicję z Mateuszem Morawieckim, minister nie chciała odpowiedzieć jednoznacznie.

- Mamy możliwości koalicyjne. Tak, Polska 2050, jak widać, jest partią centrową, bo ma możliwości koalicyjne. Mamy jasne sprawy, które uważamy, iż trzeba robić teraz oraz po wyborach i dzisiaj stawiamy fundament tego, iż po prostu nie mówimy, tylko robimy te sprawy - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

ZOBACZ: Kryzys w PiS. Mateusz Morawiecki: przez cały czas jestem jednym z liderów PiS

Prowadzący "Graffiti" Marcin Fijołek dopytał, czy wobec tego Polska 2050 "nie pali żadnego mostu".

- My jesteśmy o sprawach. Jesteśmy partią centrową - powtórzyła minister. Jak zaznaczała w rozmowie, obecnie "nie mówi w żadnej sprawie", chcąc skupić się na wcześniej założonych celach.

Kryzys w Prawie i Sprawiedliwości. Upłynął termin ultimatum

Szefowa Polski 2050 odniosła się w ten sposób do potencjalnego rozłamu Prawa i Sprawiedliwości. O północy z czwartku na piątek minął termin na deklarację członków PiS o braku przynależności do "prowadzących działalność polityczną" stowarzyszeń w ramach ugrupowania.

Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki postanowił nie rozwiązywać swojej organizacji Rozwój Plus, wobec czego część polityków zadeklarowała, iż nie podpisze wymaganego przez władze partii oświadczenia. Według wcześniejszych zapowiedzi osoby te mogą zostać zmuszone do opuszczenia formacji Kaczyńskiego.

ZOBACZ: Zwolennicy Morawieckiego zabrali głos. Seria wpisów w ostatnią noc ultimatum

"Nikt nikogo nie wyrzuca. Każdy sam składając deklarację określa, czy chce być w partii, czy w stowarzyszeniu. I tyle" - napisał na platformie X rzecznik partii Rafał Bochenek w czwartek wieczorem. O godz. 12.00 w piątek Kaczyński ma wygłosił oświadczenie w siedzibie PiS.

WIDEO: Współpraca KO z Morawieckim? Bodnar podał warunek
Idź do oryginalnego materiału