Paweł Śliz to stronnik nowej liderki Polski 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jego rządów w klubie Polski 2050 nie akceptuje jednak grupa parlamentarzystów skupiona wokół ministerki klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. We wtorek przed południem politycy ci złożyli wniosek o odwołanie Śliza, a także zmiany w regulaminie klubu, które miałyby m.in. obniżyć liczbę głosów potrzebnych do przeprowadzenia tego typu zmiany (z obecnych trzech piątych głosów do co najmniej połowy klubu). Wnioski nie zostały jednak rozpatrzone - Śliz nie poddał ich pod głosowanie, bo jak tłumaczył m.in. w rozmowie z Gazeta.pl, na wtorkowym posiedzeniu klubu nieobecnych było dziewięcioro parlamentarzystów.
REKLAMA
List 19 polityków Polski 2050: Działamy w poczuciu odpowiedzialności
We wtorek wieczorem grupa pod wodzą Hennig-Kloski skierowała do struktur partii list, w którym tłumaczy motywy swego działania. "Z rosnącym niepokojem obserwujemy działania pogłębiające kryzys w Klubie Parlamentarnym. W naszej ocenie obecne władze Klubu nie podejmują działań zmierzających do jego deeskalacji, a sposób prowadzenia posiedzeń, podejmowania decyzji i upubliczniania wewnętrznych dyskusji prowadzi do dalszego zaostrzenia konfliktu i tworzenia podziałów" - pisze grupa dziewiętnastu posłów i senatorów Polski 2050.
"Brak otwartości na dialog, odsuwanie w czasie rozstrzygnięć oraz ograniczanie realnej debaty stały się niestety stałym elementem funkcjonowania Klubu" - dodają sygnatariusze listu.
Podkreślają, iż ich "nadrzędnym celem jest ochrona przyszłości Klubu Parlamentarnego Polska 2050". "Szanujemy demokratyczne wybory władz Klubu, w tym wybór obecnego Prezydium. Szacunek dla wcześniejszych decyzji większości nie oznacza jednak rezygnacji z prawa do ich weryfikacji, w szczególności w sytuacji, gdy istnieją poważne i obiektywne podstawy do oceny, iż sposób sprawowania funkcji przestaje służyć dobru Klubu, jego jedności i skuteczności parlamentarnej" - tłumaczą parlamentarzyści.
Dlatego, jak dodają, złożyli we wtorek "projekt zmian Regulaminu Klubu", który ma na celu "wzmocnienie roli Zebrania Ogólnego, doprecyzowanie procedur oraz zabezpieczenie praw członków Klubu przed arbitralnymi decyzjami". "Nie jest to próba doraźnego ‘przejęcia kontroli’, ale odpowiedź na realne problemy systemowe, ujawnione w praktyce funkcjonowania naszego Klubu" - piszą autorzy listu.
Wniosek do posła Śliza
Przypominają ponadto, iż złożyli wniosek do Śliza "o niezwłoczne zwołanie Zebrania Ogólnego Klubu, w formule umożliwiającej stacjonarny i zdalny udział wszystkich jego członków". "Działamy w poczuciu odpowiedzialności za przyszłość Klubu Parlamentarnego Polska 2050, jego członków oraz wyborców, którzy oczekują od nas stabilności, dojrzałości i konsekwencji w realizacji deklarowanych standardów życia publicznego" - piszą oponenci Śliza.
List podpisało dziewiętnaścioro parlamentarzystów Polski 2050. Są to: posłowie: Elżbieta Burkiewicz, Żaneta Cwalina Śliwowska, Sławomir Ćwik, Paulina Hennig Kloska, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska, Paweł Zalewski i Norbert Pietrykowski. Wśród sygnatariuszy jest także czterech senatorów: Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski, Mirosław Różański i Jacek Trela.
Nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle wnioski o zmianę regulaminu klubu i odwołanie Śliza miałyby być rozpatrzone. W najbliższym czasie, jak wynika z naszych informacji, nie ma zaplanowanego posiedzenia klubu Polski 2050.
Klub liczy w sumie 36 osób (31 posłów i 5 senatorów) - to wystarczy do przegłosowania zmian w regulaminie.

23 godzin temu












