Sprawę nagłośnił 9 czerwca Adam Olejniczak, lider Konfederacji i Ruchu Narodowego w Zamościu. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie ocenił, iż doszło do „wyszydzania katolików” z udziałem prezydenta miasta. Zarzucił Rafałowi Zwolakowi brak rozwagi oraz postawił pytanie, czy podobne żarty byłyby akceptowane wobec innych grup społecznych lub narodowościowych. W swoim wpisie przytoczył również komentarz jednego z internautów krytykujący zachowanie uczestniczek wydarzenia.„Hetman Jan Zamoyski, gdyby żył, kazałby te niewiasty wybatożyć za nieobyczajność, o prowokacji wobec religii nie wspomnę i zostawić na dwie doby pod miejskim pręgierzem ku przestrodze” – czytamy w poście
Olejniczaka.Zdaniem prezydentaDo zarzutów odniósł się dwa dni później prezydent Zamościa Rafał Zwolak.„Zabieram głos, ponieważ moim obowiązkiem jako prezydenta jest chronić mieszkańców, gości naszego miasta i uczestników wydarzeń publicznych przed nienawiścią, zastraszaniem i manipulacją” – napisał 11 czerwca w mediach społecznoś
ciowych.CZYTAJ TEŻ: Komfort Zamościan i hałaśliwe imprezy. Prezydent: Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania na starówceW obszernym oświadczeniu zaznaczył, iż fotografia pochodzi z Rajdu Koguta – jednego z największych wydarzeń charytatywno-motoryzacyjnych w Polsce, którego celem jest zbiórka środków na pomoc ciężko chorym
dzieciom.Prezydent argumentował, iż humorystyczne przebrania uczestników są charakterystycznym elementem imprezy i mają służyć budowaniu zainteresowania wydarzeniem oraz wspieraniu akcji dobroczynnej.„Jedno zdjęcie z charytatywnego Rajdu, podczas którego tysiące ludzi o wielkich sercach zbierało środki na pomoc chorym dzieciom, zostało wyrwane z kontekstu i wykorzystane do wywołania fali nienawiści” – czytamy.W swoim stanowisku Rafał Zwolak stwierdził również, iż publikacja fotografii doprowadziła do fali agresywnych komentarzy w internecie, w tym gróźb, obraźliwych wpisów oraz ataków wymierzonych w uczestników rajdu i ich rodziny. Zapowiedział konsekwentne korzystanie z dostępnych środków prawnych wobec przypadków naruszania dóbr osobistych i bezpieczeństwa mieszkańców.„Prawo do krytyki i wyrażania własnych opinii jest fundamentalną wolnością, jednak nie może stanowić parawanu dla zachowań bezprawnych. Nikt nie ma prawa zamieniać zdjęcia z wydarzenia charytatywnego w narzędzie publicznego piętnowania i poniżania innych osób, grożenia im uszkodzeniem ciała czy pozbawieniem życia” – napisał Rafał Zwolak, dodając, iż „krytyka nie wymaga wyzwisk”, oburzenie nie usprawiedliwia gróźb, a wrażliwość religijna nie jest usprawiedliwieniem agresji i podżegania do przemocy”.Powinien przeprosić?Według Adama Olejniczaka, ze strony prezydenta Zamościa zabrakło rozwagi oraz refleksji „nad tym, z kim i przy jakiej okazji decyduje się publicznie pozować”. Krytycznie do zachowania prezydenta odnosi się także Piotr Zduńczyk z Konfederacji. W jego ocenie sytuacja jest „niesmaczna”, a podobne żarty z symboliki religijnej nie powinny mieć miejsca z udziałem osoby pełniącej urząd publiczny.PRZECZYTAJ: Prezydent przed sądem. Mieszkanka Zamościa poczuła się zniesławiona i poniżona– Często widzimy takie sytuacje w życiu publicznym, iż krytyka pewnych zachowań w obcych grupach jest nazywana nienawiścią, a robienie sobie „jaj” z katolików uchodzi niektórym płazem – mówi Piotr Zduńczyk. – Musimy zwracać uwagę na takie rzeczy i nie normalizować takich zachowań. Tyle prezydent lubi mówić o otwartości Zamościa i poszanowaniu różnych kultur, a zabrakło szacunku do samych mieszkańcó
w.Od Rafała Zwolaka Zduńczyk oczekiwałby
przeprosin.Zamość – według prezydenta – nie zasługuje na polityczną manipulację, w której „jedno zdjęcie z charytatywnego Rajdu wyrywa się z kontekstu, odrywa od celu wydarzenia, przypisuje ludziom intencje obrażania religii i wykorzystuje ich wizerunki jako paliwo do hejtu, publicznego piętnowania oraz konfliktu”. Zdaniem Zwolaka, Zamość jest i pozostanie miastem bezpiecznym, praworządnym i solidarnym.A Państwo co o tym sądzicie?