Prezydent tłumaczył, dlaczego prezes spółki Megrez straciła stanowisko. Twierdzi, iż miasto przez rok pracowało nad obniżkami dla prezesów i tutaj mamy duże wątpliwości, co do tej wypowiedzi. Obniżki wynagrodzeń dopiero pojawiły się po naszym materiale. Pytanie o odwołaną prezes szpitala padło na sesji Rady Miasta Tychy. Mariola Szulc prowadziła Megrez Szpital Wojewódzki przez 14 lat.
O odwołaniu prezes Szulc ze stanowiska pisaliśmy na początku czerwca. Ostatecznie zastąpiła ją Marta Malik, z niewielkim doświadczeniem w służbie zdrowia, za to znacznie większym w zarządzaniu aquaparkiem.
Na sesji Rady Miasta o odwołanie Marioli Szulc dopytał radny Sławomir Wróbel z PiS.
„Chciałem się zorientować, dopytać, jakie były powody odwołania poprzedniej pani prezes, skoro jako wiceprezydent jeszcze i prezydent wielokrotnie Pan chwalił i działalność pani prezes, i działalność spółki w kontekście działań, do których jest powołana” – pytał radny Wróbel.
Prezydent od razu zaczął od standardowego tłumaczenia samorządowców, którzy chcą odsunąć od siebie odpowiedzialność, i powołał się na decyzję Rady Nadzorczej. Z tym iż radę w spółkach miejskich kontroluje prezydent.
„Pierwsza taka dosyć istotna kwestia: prezesów powołują i odwołują rady nadzorcze, nie prezydent miasta” – powiedział Maciej Gramatyka, prezydent Tychów. „Druga kwestia, też istotna. Jak Państwo wiecie, od dłuższego czasu już pracowaliśmy, myślę tutaj o Wydziale Nadzoru Właścicielskiego, nad zmianą zasad wynagradzania zarządów tyskich spółek. Te prace adekwatnie trwały prawie rok. Tak można powiedzieć. Zmiany zaczęliśmy wprowadzać od lutego. Nie wszyscy prezesi zgodzili się na zaproponowane nowe umowy” – dodał prezydent Tychów.
Tutaj warto zwrócić uwagę na kilka aspektów. Po pierwsze, informacja w sprawie obniżek wynagrodzeń dla prezesów miejskich spółek pojawiła się dopiero po materiale Tychy24.net. Pierwsze obniżki wprowadzono pod koniec kwietnia 2026 roku. Wystarczy popatrzeć na daty: 21 kwietnia pisaliśmy o ogromnych zarobkach prezesów spółek miejskich za 2024 rok, za 2025 rok ciągle nie ma wszystkich oświadczeń majątkowych. 30 kwietnia 2026 roku wprowadzono pierwszą obniżkę.
Mało tego, miasto choćby nie odpowiedziało na nasze pytania odnośnie do zarobków. O zmianach, czyli „urealnieniu” tych zarobków, dowiedzieliśmy się z wypowiedzi brata prezydenta Tychów, Michała Gramatyki, w Radiu Zet. Tam zapytano go o wysokie zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach. Pytanie padło na podstawie naszego materiału.
Druga kwestia: zmiana zasad wynagradzania prezesów to nie jest proces, który wymaga roku pracy wydziału. To kwestia decyzji i wprowadzenia tej decyzji drogą uchwały przez Radę Nadzorczą. Wtedy prezesi albo akceptują, albo szukają sobie nowej pracy. To jest prosta decyzja właścicielska, a nie oszukujmy się, na rynku komercyjnym firmy prywatne wcale nie ścigają się z ofertami pracy dla gminnych menadżerów.
Trzecia sprawa: Maciej Gramatyka za rządów Andrzeja Dziuby był wiceprezydentem, następnie komisarzem, później został wybrany prezydentem miasta. Trudno uwierzyć w to, iż nie wiedział, jakie są zarobki prezesów miejskich spółek w Tychach. Skoro uważał, iż są zbyt wysokie, to rodzi się inne pytanie: dlaczego decyzja o obniżkach nie została podjęta w 2024 roku? Żeby w 2025 roku były już „urealnione” zarobki prezesów?
Na dziś wstępnie – gdyż nie ma jeszcze wszystkich oświadczeń – możemy powiedzieć, iż zarobki zarządów gminnych spółek za 2025 rok są wyższe niż te za 2024 rok, o których wcześniej pisaliśmy. Do tematu zarobków jeszcze będziemy wracać.
Prezes Megrez Szpitala Wojewódzkiego w Tychach z mniejszą wypłatą. Są cięcia. Urzędniczka z Łazisk Górnych wykazała ogromne dochody

1 godzina temu












