Prezydent podpisał. Od 2027 roku pojawi się nowy podatek

38 minut temu

To już uchwalone prawo, a nie zapowiedź. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Nowy system zacznie działać od 1 stycznia 2027 roku i wprowadzi zupełnie inny sposób opodatkowania części oszczędności i inwestycji. Najważniejsze są dwa progi: 25 tys. zł dla części oszczędnościowej oraz 100 tys. zł łącznego zwolnienia. Po przekroczeniu limitów może pojawić się podatek od wartości aktywów. W 2027 roku jego stawka wyniesie 0,85 proc.

Fot. RomanR / Shutterstock

Trzeba jednak od razu zaznaczyć jedną rzecz, bo bez niej łatwo wyciągnąć błędny wniosek: nie jest to powszechny podatek od pieniędzy znajdujących się na zwykłych kontach bankowych Polaków.

Nowa danina będzie związana wyłącznie z dobrowolnym systemem Osobistych Kont Inwestycyjnych, czyli OKI. Kto nie założy takiego konta, nie zostanie automatycznie objęty nowym podatkiem tylko dlatego, iż ma na zwykłym rachunku 100 czy 200 tys. zł.

Prezydent podpisał ustawę. Przepisy ruszą od stycznia

Ustawa o osobistych kontach inwestycyjnych została uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 roku. Za głosowało 427 posłów, pięciu było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Senat przyjął ustawę bez poprawek. Prezydent podpisał ją 13 sierpnia.

Dokument został następnie opublikowany w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1098. Zasadnicza część nowych regulacji zacznie obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.

Ministerstwo Finansów przedstawia OKI jako dobrowolny instrument do inwestowania i oszczędzania na preferencyjnych zasadach podatkowych. Konto będzie można założyć m.in. w bankach, domach maklerskich i innych uprawnionych instytucjach finansowych.

Do 100 tys. zł bez podatku od wartości aktywów

Najważniejszym progiem jest 100 tys. zł.

Ministerstwo Finansów potwierdza, iż kwalifikowane aktywa zgromadzone na OKI będą korzystały ze zwolnienia z podatku od wartości aktywów do tej wysokości.

Jednocześnie dochody osiągane z aktywów znajdujących się na OKI — m.in. zyski kapitałowe, odsetki i dywidendy — mają być zwolnione z 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki.

Dla osoby, która mieści się w limitach, może to więc oznaczać brak zarówno podatku Belki od dochodów, jak i podatku od wartości aktywów.

Jest jednak drugi limit: tylko 25 tys. zł

Tutaj pojawia się bardzo ważne ograniczenie.

W ramach łącznego limitu 100 tys. zł tylko 25 tys. zł może przypadać na część oszczędnościową. Ministerstwo wskazuje tutaj m.in. lokaty oraz detaliczne obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa.

W praktyce można więc mieć na przykład:

25 tys. zł aktywów oszczędnościowych + 75 tys. zł pozostałych kwalifikowanych aktywów inwestycyjnych = 100 tys. zł objętych zwolnieniem.

Nie oznacza to natomiast dwóch niezależnych limitów dających razem 125 tys. zł.

Ministerstwo Finansów wyraźnie wskazuje, iż maksymalnie 25 tys. zł z łącznej kwoty 100 tys. zł może stanowić część oszczędnościowa.

Po przekroczeniu limitu pojawi się podatek

Powyżej kwoty objętej zwolnieniem pojawia się nowy mechanizm — podatek od wartości aktywów.

I właśnie tym różni się on od podatku Belki.

Podatek Belki jest naliczany od osiągniętego dochodu. W OKI powyżej odpowiednich limitów znaczenie będzie miała natomiast wartość zgromadzonych aktywów.

W 2027 roku stawka ma wynosić:

0,85 proc.

W kolejnych latach będzie powiązana ze stopą referencyjną NBP. Zgodnie z przyjętymi zasadami ma odpowiadać 19 proc. wartości stopy referencyjnej obowiązującej 31 października poprzedniego roku.

200 tys. zł na OKI. Ile wyniesie podatek?

Można pokazać to na bardzo uproszczonym przykładzie.

Jeżeli inwestor posiadałby kwalifikowane aktywa inwestycyjne o wartości 200 tys. zł, a 100 tys. zł zostałoby objęte zwolnieniem, pozostałe 100 tys. zł podlegałoby nowemu podatkowi.

Przy stawce 0,85 proc. dawałoby to:

100 000 zł × 0,85 proc. = 850 zł.

Rzeczywiste rozliczenie będzie jednak zależało od ustawowego sposobu ustalania wartości aktywów. Nie będzie to więc po prostu sprawdzenie salda konta w ostatnim dniu roku.

Nowy podatek może być należny choćby wtedy, gdy inwestycja przyniesie stratę

To jeden z najbardziej nietypowych elementów całego rozwiązania.

Ponieważ danina jest związana z wartością aktywów, a nie wyłącznie z wypracowanym dochodem, przekroczenie zwolnienia może prowadzić do powstania podatku również wtedy, gdy sama inwestycja nie zakończyła się zyskiem.

To fundamentalna różnica w stosunku do klasycznego podatku Belki.

Dlatego przy większych portfelach inwestor będzie musiał policzyć, który wariant jest dla niego korzystniejszy: tradycyjne opodatkowanie 19 proc. dochodu czy system OKI ze zwolnieniem dochodów, ale potencjalnym podatkiem od wartości aktywów przekraczających ustawowe progi.

Kilka kont nie da kilku limitów

Nowe przepisy pozwalają jednej osobie korzystać z więcej niż jednego OKI. Nie oznacza to jednak, iż w ten sposób będzie można wielokrotnie wykorzystać kwotę zwolnienia.

Limit dotyczy podatnika, a nie każdego rachunku osobno.

Założenie kilku OKI nie oznacza więc automatycznie kilku kwot po 100 tys. zł wolnych od podatku.

Zwykłe konto bankowe nie zostanie objęte tą daniną

To najważniejsze wyjaśnienie dla osób, które po przeczytaniu o „podatku od posiadanych pieniędzy” mogą zacząć się obawiać swoich oszczędności.

Posiadanie 100 tys., 200 tys. czy większej kwoty na zwykłym rachunku bankowym samo w sobie nie uruchamia nowego podatku.

OKI będzie rozwiązaniem dobrowolnym. Ministerstwo Finansów opisuje je jako nowy sposób inwestowania, który ma zachęcać Polaków do długoterminowego budowania kapitału.

Nowe regulacje nie oznaczają więc wprowadzenia ogólnokrajowego podatku od salda każdego konta bankowego.

Nowy system ruszy już w 2027 roku

Osobiste Konta Inwestycyjne mają być dostępne od 1 stycznia 2027 roku. Według Ministerstwa Finansów rozwiązanie ma zachęcać do inwestowania oraz zwiększyć ilość kapitału trafiającego na polski rynek. Resort szacuje, iż do 2040 roku OKI mogą skierować na warszawską giełdę około 74 mld zł dodatkowego kapitału.

Dla przyszłych posiadaczy kont najważniejsze będą jednak trzy liczby:

25 tys. zł — maksymalna część oszczędnościowa w ramach zwolnienia,

100 tys. zł — maksymalna łączna wartość aktywów objęta zwolnieniem,

0,85 proc. — stawka podatku od wartości aktywów w 2027 roku powyżej odpowiedniego limitu.

Idź do oryginalnego materiału