

„Pan premier Tusk bardzo lubi ostatnio chwalić się ochroną granicy. Ale tylko wschodniej – czyli tej, którą wcześniej umocniliśmy mimo jego protestów i ataków polityków PO. Teraz moje pisemne pytania o granicę zachodnią i groźbę sprowadzania do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec bardzo zdenerwowały premiera. Czy dlatego, iż musi wykonać ‘tajny plan’ Berlina, o którym piszą sami Niemcy?” – zapytał prezydent Andrzej Duda we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
22 marca Donald Tusk próbował odciągać uwagę opinii publicznego od tego, co dzieje się na zachodniej granicy z Niemcami i odwiedził granicę polsko-białoruską, gdzie mówił o 98-proc. skuteczności w zatrzymaniach prób nielegalnego jej przekroczenia.
Prezydent Duda po podpisaniu ustawy azylowej skierował list do premiera, w którym zaapelował o podjęcie działań w sprawie działań Niemiec na polsko-niemieckiej granicy.
Premier, pytany o pismo prezydenta, nerwowo odparł, iż nie może powiedzieć niczego dobrego o tym, co prezydent robi w ostatnich tygodniach, więc nie będzie się odnosił do tego listu.
Zostało 131 dni i jakoś damy radę
— dodał Tusk, nawiązując do zakończenia kadencji prezydenta.
Odpowiedź prezydenta
Dziś prezydent Andrzej Duda zamieścił wpis, w którym nawiązuje do artykułu niemieckiego Die Welt, w którym czytamy o „tajnym planie”, który ma zrealizować Tusk.
Pan premier Tusk bardzo lubi ostatnio chwalić się ochroną granicy. Ale tylko wschodniej – czyli tej, którą wcześniej umocniliśmy mimo jego protestów i ataków polityków PO
— napisał w piątek na X Duda.
Zdaniem prezydenta jego pisemne pytania o granicę zachodnią i groźbę sprowadzania do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec bardzo zdenerwowały premiera.
Czy dlatego, iż musi wykonać „tajny plan” Berlina, o którym piszą sami Niemcy?
— pytał prezydent, załączając odniesienie do artykułu niemieckiego Die Welt.