Prezydent Karol Nawrocki ocenił, iż deklaracja Donalda Trumpa w sprawie bazy wojskowej w Polsce była pierwszym po 1989 r. wyjątkowo jasnym sygnałem dotyczącym stałej obecności amerykańskich żołnierzy. Prezydent wyraził również ubolewanie z powodu przesunięcia spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza z Petem Hegsethem.