- Na miejscu pana prezydenta, albo gdybym był jego doradcą, doradziłbym mu takie zajęcie się tą sprawą, które nie wzbudzi tego typu komentarzy, które wzbudza - mówił w "Debacie Gozdyry" wiceminister MON Paweł Zalewski. Polityk odniósł się do zwołanego przez prezydenta Karola Nawrockiego posiedzenia RBN, na którym poruszony ma zostać temat "wschodnich kontaktów" marszałka Sejmu.
Prezydent mści się na Czarzastym? Zalewski dał Nawrockiemu pewną radę

Paweł Zalewski skomentował w rozmowie z Agnieszką Gozdyrą decyzję prezydenta o zwołaniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się w środę 11 lutego. Głównymi tematami spotkania mają być pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację Programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju oraz "wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".
Zdaniem polityka, zwołanie RBN nie powinno sprawiać wrażenia, iż "sprawa ma charakter polityczny albo iż jest politycznie rozgrywana". - o ile coś w niej jest, to ona jest za poważna na to. A o ile nic w niej nie ma, to tym bardziej - mówił przedstawiciel MON.
Zalewski poradził też prezydentowi, aby nie traktował Rady Bezpieczeństwa Narodowego jako przestrzeni do politycznych rozgrywek.
- Na miejscu pana prezydenta, albo gdybym był jego doradcą, doradziłbym mu takie zajęcie się tą sprawą, które nie wzbudzi tego typu komentarzy, które wzbudza - mówił w "Debacie Gozdyry".
Prezydent mści się na marszałku Sejmu? "Rzucanie na szale pewnych spraw"
O powodach, dla których Karol Nawrocki mógł zdecydować o nagłym zwołaniu RBN, w dalszej części programu dyskutowali również byli oficerowie polskiego wywiadu, ppłk. rez. Maciej Korowaj oraz ppłk. rez. Marcin Faliński.
Goście Agnieszki Gozdyry zgodnie stwierdzili, iż katalizatorem całego procesu mógł być ruch marszałka Sejmu w sprawie wniosku o nominację noblowską dla prezydenta USA.
ZOBACZ: Minister o rekordowych wynikach sektora energetycznego. "Polska jest bezpieczna"
- Pierwsze, co mi się nasuwa to odmowa przez marszałka Czarzastego wniosku o nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa - mówił Faliński. Zdaniem byłego oficera Zarządu Wywiadu, uwzględnienie Czarzastego w agendzie posiedzenia jest "rodzajem odegrania się na marszałku Sejmu".
- o ile pan prezydent lub jego doradcy mają taką wiedzę powinni zgłosić sprawę do prokuratury, iż są takie kontakty, które zagrażają bezpieczeństwu państwa - kontynuował. - Aczkolwiek to jest marszałek Sejmu, druga osoba w państwie i to jest takie rzucanie na szalę pewnych spraw, bo można wyjść jak Zabłocki na mydle - podsumował gość "Debaty Gozdyry".
Zapytany o to, jak wygląda "prześwietlanie" czołowych polskich polityków przez służby pod kątem m.in. współpracy z obcymi państwami czy ujawniania informacji niejawnych, ppłk. Korowaj stwierdził, iż "musielibyśmy naprawiać cały system", aby członkowie rządu byli lustrowani na takich samych zasadach, co choćby oficerowie wywiadu.
Czarzasty w agendzie RBN. Kancelaria Sejmu: Objęty pełną ochroną kontrwywiadowczą
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował we wtorek, iż Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego na środę 11 lutego, na którym podniesiona zostanie kwestia "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".
W odpowiedzi na komunikat otoczenia prezydenta, Kancelaria Sejmu przekazała, iż "marszałek Sejmu objęty jest stałą, pełną ochroną kontrwywiadowczą i ma dostęp do informacji niejawnych najwyższej klauzuli".
ZOBACZ: Czarzasty nie poprze Nobla dla Trumpa. Wyjaśnił powody
"Gdyby istniało jakiekolwiek zagrożenie, to odpowiednie służby już dawno by zareagowały" - czytamy w komunikacie przekazanym Polskiej Agencji Prasowej.
Kancelaria Sejmu przypomniała, iż RBN nie zastępuje działań służb, a te nie stwierdziły dotychczas żadnych naruszeń prawa ze strony Włodzimierza Czarzastego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu













