Prezydent Litwy: W końcu Rosjanie widzą wojnę nie tylko na ekranach

1 godzina temu

To, co dzieje się w tej chwili w Moskwie stanowi punkt zwrotny w wojnie Rosji z Ukrainą – ocenił czwartkowy atak ukraińskich dronów na rosyjską stolicę prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Dodał, iż Rosjanie zaczynają oglądać tę wojnę nie tylko na ekranach telewizorów.

Nauseda, który bierze w czwartek udział w Brukseli w szczycie UE, powiedział, iż widać coraz więcej dowodów na to, iż wojna zbliża się do ludności rosyjskiej.

Jak ocenił, atak ukraińskich dronów na Moskwę i obwód moskiewski, w wyniku którego rannych zostało 16 osób, stanowi punkt zwrotny w wojnie, bo Rosjanie zaczną sobie zdawać sprawę z tego, iż nie chodzi już tylko o oglądanie wojny w telewizorze, ale i na własnej ziemi.

– Ukraina produkuje ogromną liczbę dronów, radzi sobie bardzo dobrze w umacnianiu przemysłu obronnego. Uważam, iż to jest bardzo ważne na tym etapie wojny – powiedział prezydent Litwy.

Nauseda ocenił natomiast, iż przez cały czas brakuje konkretów jeżeli chodzi o negocjacje pokojowe z Rosją, nie ma też „pozytywnych sygnałów” ze strony Kremla wskazujących na gotowość rozpoczęcia realnych negocjacji lub zawieszenia broni.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału