Prezes patrzy i nie wierzy! istotny polityk PiS zrobi mu paskudnego psikusa? „Czy gdyby wyszedł z PiS…”

4 tygodni temu
Jarosław Kaczyński ma problem z niesfornym Mateuszem Morawieckim. Czy były premier zaryzykuje wyjście z partii? A jeżeli tak, to czy mógłby zagrozić PiS? Morawiecki idzie na swoje? Nie jest tajemnicą, iż Mateusz Morawiecki nie jest zachwycony faktem, iż to Przemysław Czarnek został wybrany przez Jarosława Kaczyńskiego na kandydata na premiera ewentualnego rządu PiS. Prezes zażądał, by wszyscy w partii pracowali na sukces nowego lidera, ale Morawiecki kroczy swoją ścieżką i pracuje na siebie. Ostatnio były premier debatował z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, gdzie zapowiedział głosowanie nad projektem PSL dotyczącym „SAFE 0 proc.”. Później Przemysław Czarnek odrzucił poparcie dla tego projektu. Morawiecki zapowiedział też budowę własnego stowarzyszenia. Ma ono być alternatywą dla osób, które są zawiedzione postawą obecnych prawicowych partii. – Szukam formuły do budowy obozu patriotycznego w szerokim rozumieniu tego słowa – mówił Morawiecki. Oczywiście polityk i jego zaplecze zapewniają, iż planem nie jest tworzenie nowej partii politycznej i odejście z PiS. Ale umówmy się: przecież nikt teraz tego otwarcie nie powie. A spotkanie z Kosiniakiem-Kamyszem można odebrać jako próbę wysondowania szans na ewentualny sojusz. Do wyborów jeszcze trochę czasu, więc niewykluczone, iż o ile Morawiecki ma plan startu z własną partią, to poczeka na ostatni moment, by wykorzystać atut nowej sytuacji
Idź do oryginalnego materiału