Wygoda płatności telefonem czy zegarkiem uśpiła naszą czujność. Tymczasem eksperci od bezpieczeństwa i bankierzy centralni biją na alarm. W dobie rosnącego zagrożenia cyberatakami i awariami energetycznymi, fizyczny banknot przestaje być przeżytkiem, a staje się elementem strategii przetrwania. Europa Zachodnia już zmienia podejście, a w Polsce głos w tej sprawie zabrał prezes NBP.

Fot. Warszawa w Pigułce
Jeszcze do niedawna odchodzenie od gotówki wydawało się naturalnym kierunkiem rozwoju cywilizacyjnego. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie w ostatnich latach. Instytucje finansowe coraz głośniej mówią o tym, iż poleganie wyłącznie na cyfrowym zapisie na koncie bankowym jest ryzykowne. Fizyczny pieniądz odzyskuje swoją strategiczną rolę jako jedyne niezawodne narzędzie płatnicze w momentach kryzysowych.
Lekcja z Hiszpanii i Portugalii. Blackout to nie teoria
Zmiana narracji nie bierze się znikąd. Impulsem do wydawania nowych rekomendacji stały się realne zdarzenia, które dotknęły mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego. W ubiegłych latach Hiszpania i Portugalia zmagały się z rozległymi blackoutami. Przerwy w dostawie prądu doprowadziły do paraliżu sieci komórkowych i odcięcia dostępu do Internetu.
Skutki dla konsumentów były natychmiastowe: terminale płatnicze przestały działać, a płatności kartą stały się niemożliwe. W sklepach, które wciąż działały (np. na zasilaniu awaryjnym), zakupy mogli zrobić wyłącznie ci klienci, którzy mieli w portfelu fizyczne banknoty. To doświadczenie obnażyło kruchość systemów cyfrowych w zderzeniu z awarią infrastruktury.
W odpowiedzi na te zagrożenia, banki w Holandii i Szwecji oficjalnie zalecają swoim klientom posiadanie domowej rezerwy gotówki na tzw. czarną godzinę.
Polska jako „kraj frontowy”. Prezes NBP stawia sprawę jasno
W Polsce świadomość zagrożeń również rośnie. Choć banki komercyjne nabrały wody w usta i na pytania dziennikarzy o rekomendacje dotyczące wypłat nie udzielają konkretnych odpowiedzi, głos zabrał regulator rynku.
Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, podkreślał w 2024 roku, iż Polska znajduje się w specyficznej sytuacji geopolitycznej jako kraj przyfrontowy. W jego ocenie gotówka pełni rolę, której nie da się zastąpić niczym innym w przypadku zorganizowanego ataku cybernetycznego. Prezes NBP ostrzegał:
„Kiedy [atak] obejmie on wszystkie formy płatności bankowych, wtedy pozostaje tylko gotówka”.
Podobnego zdania są eksperci od survivalu i bezpieczeństwa. Ppłk Dariusz Paździoch wprost rekomenduje Polakom gromadzenie fizycznych środków, wskazując, iż konflikty zbrojne i kryzysy potrafią w jednej chwili zmienić zasady gry rynkowej.
Jak bezpiecznie budować domową „poduszkę gotówkową”?
Skoro eksperci zalecają posiadanie gotówki, warto wiedzieć, jak robić to z głową. Nie chodzi o wypłacanie oszczędności życia i chowanie ich w skarpecie, ale o strategiczną rezerwę.
1. Ile gotówki warto mieć w domu?
Nie ma jednej uniwersalnej kwoty, ale eksperci od zarządzania kryzysowego sugerują zasadę „jednego tygodnia” lub „jednego baku i koszyka”.
-
Zasada minimum: Kwota pozwalająca na zatankowanie samochodu do pełna oraz zrobienie podstawowych zakupów spożywczych dla rodziny na 3-5 dni.
-
W polskich realiach: Dla 4-osobowej rodziny bezpiecznym buforem jest kwota rzędu 1000 – 2000 zł.
2. Struktura nominałów ma znaczenie
Wypłacając pieniądze z bankomatu, często otrzymujemy banknoty 100 zł lub 200 zł. W sytuacji kryzysowej (np. awaria terminali w całym mieście) sklepy będą miały gigantyczny problem z wydawaniem reszty.
-
Rozmieniaj pieniądze: Staraj się gromadzić banknoty o nominałach 10 zł, 20 zł i 50 zł.
-
Unikaj 200 zł i 500 zł: W małym sklepie spożywczym podczas awarii taki banknot może być nieakceptowalny z powodu braku gotówki w kasie.
3. Bezpieczeństwo przechowywania
Trzymanie gotówki w domu wiąże się z ryzykiem kradzieży.
-
Nieoczywiste miejsca: Unikaj sypialni, bieliźniarek, słoików w kuchni czy książek – to pierwsze miejsca, które sprawdzają złodzieje.
-
Rozproszenie: Nie trzymaj całej kwoty w jednym miejscu. Podziel ją na 2-3 mniejsze pakiety ukryte w różnych częściach domu.
-
Sejf: jeżeli planujesz trzymać w domu większe kwoty (powyżej kilku tysięcy złotych), inwestycja w certyfikowany sejf kotwiony do podłoża jest koniecznością.
4. Rotacja pieniądza
Papierowy pieniądz (choć polskie banknoty są wytrzymałe) może ulec zniszczeniu, np. przez wilgoć.
-
Raz na pół roku warto wpłacić zgromadzoną gotówkę we wpłatomacie i wypłacić nowe banknoty. Pozwala to uniknąć problemów z uszkodzonymi środkami płatniczymi w chwili próby.

1 godzina temu












