Prezes BlackRock wzywa w Davos do ewolucji kapitalizmu

wiernipolsce1.wordpress.com 2 godzin temu

Zapowiedź przegrupowań wewnątrz głównych aktorów globalistycznego kapitalizmu.

Wszyscy ci, którzy uważają politycznego showmana D. Trumpa za decydenta obecnego światowego porządku, są moim, i nie tylko moim zdaniem, w olbrzymim błędzie. Obecny prezydent USA, jako chorobliwy narcyz o wybujałym ego i skłonności do mitomanii, jest jedynie wygodnym narzędziem w rękach głównych graczy globalistycznych systemów opartych o finanse, najnowsze soft i hard technologie cyfrowe oraz zaawansowane socjotechniczne metody manipulacji społecznej. We współzawodnictwo dwóch anglosasko-żydowskich odłamów globalizmu ( tzw. „republikanów” ( sektor przemysłowy i część AI, bliższy NY) i tzw. „demokratów” ( część sektora AI i finanse, bliższy City)włączył się trzeci gracz – Chiny ( których jednak autonomiczność względem żydowskich centrów finansowych jest niepewna, a na pewno ograniczona). Póki co nie ma realnej alternatywy politycznej i społeczno-gospodarczej wobec tej trzygłowej hydry, gdyż potencjalne źródło prawdziwie ludzkiej cywilizacji opartej o twórcze możliwości człowieka a zarazem pokojowy i wolny od kolonializmu rozwój- za jaki mógłby uchodzić blok państw słowiańskich opierający się o siłę przestrzenną i zasobową Rosji, jest sparaliżowany kompradorstwem wobec anglosasko-żydowskich lub chińskich centrów decyzyjnych. Słowiańskie kraje Europy Środkowej zostały włączone w neokolonialne systemy UE i NATO, a Rosja degradowana jest konsekwentnie przez oligarchiczny system wewnętrzny, również uzależniony od zewnętrznych gestorów.

PZ

Podczas gdy Europa czekała w napięciu na przemówienie Trumpa na tegorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, warto zwrócić uwagę na przemówienia Larry’ego Finka, prezesa BlackRock, dużej firmy inwestycyjnej. Otworzył on WEF stwierdzeniem, iż samo Davos i reprezentowany przez nie system gospodarczy stoją w obliczu kryzysu legitymizacji. Fink stwierdził również, iż decydującym testem dla kapitalizmu będzie rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji.

jeżeli sztuczna inteligencja zrobi z pracą umysłową to, co globalizacja zrobiła z pracą fizyczną, „będziemy musieli stawić jej czoła” – ostrzega Fink. Wzmocnił to stwierdzenie innym: Davos musi słuchać ludzi i poglądów, które tradycyjnie ignorował, zamiast „ich pouczać”.

„Od upadku Muru Berlińskiego stworzono więcej bogactwa niż w całej historii ludzkości. Znaczna część tego bogactwa trafiła do tych, którzy uczestniczą w Davos” – dodał mówca.

Oczywiście, oczy Finka się nie otworzyły, jego humanizm się nie przebudził i nie zdecydował się zbliżyć do ludzi. Przemówienie prezesa BlackRock nie dotyczy sprawiedliwości. Jest raczej wskazówką, jak zachować legitymację globalistycznej klasy zarządzającej w sytuacji, gdy stary model kapitalizmu przestał generować społeczny konsensus. Fink wyraża to, co od dawna wiadomo w polityce korporacyjnej, ale rzadko jest artykułowane publicznie.

Główny argument Finka: kapitalizmu nie da się już bronić dzięki makroekonomii. Ideologiczna przykrywka „Rynek rośnie – wszystkim będzie lepiej” już nie działa, ponieważ, chociaż wzrost rzeczywiście występuje, korzysta z niego tylko niewielu. W gruncie rzeczy jest to przyznanie się do kryzysu starej umowy społecznej. Stary język PKB: kapitalizacją, indeksy nie jest już przekonujący. Elity zmuszone są do przejścia na język „namacalnego dobrobytu”: czegoś, co ludzie mogliby postrzegać na przykład w postaci stabilnej przyszłości.

Jednocześnie Fink opisuje strukturę przyszłych nierówności niemal wprost: główne korzyści przypadną początkowo właścicielom modeli, danych i infrastruktury AI. jeżeli „stara” globalizacja polegała na eksporcie produkcji i uzyskiwaniu korzyści ( renty ekonomicznej – PZ) po niskich kosztach, to gospodarka AI polega na korzyściach nadzwyczajnych z obliczeń i kontrolowaniu węzłów infrastruktury. A z samej swojej natury pozostało bardziej podatna na monopolizację.

Nie można podejrzewać Finka o bunt przeciwko kapitalizmowi ani o skłonność do radykalnych reform. jeżeli to on mówi o ryzyku fali technologicznej i o tym, iż społeczeństwo nie wierzy już w stare mierniki sukcesu, oznacza to, iż zachodnie elity nie postrzegają już niezadowolenia jako chwilowego szumu. Staje się ono trwałym parametrem nowego systemu – parametrem, który należy kontrolować. Nie chodzi o to, iż globalistyczny kapitalizm próbuje zmienić się z powodów moralnych. Zrobi to dla własnego przetrwania.

Czy Światowa Ropuchu wyjdzie obronną ręką z tych perturbacji związanych ze sztuczną inteligencją? To dalekie od pewności. Niedawny przykład: „Do stycznia 2026 roku rodzina modeli AI Qwen firmy Alibaba odnotowała 700 milionów pobrań na platformie współpracy AI Hugging Face, co czyni ją najpopularniejszym systemem AI typu open source na świecie” – donosiła agencja Xinhua 13 stycznia.

Kluczowy punkt: w 2023 roku Alibaba uczyniła z Qwen system typu open source, „aby sztuczna inteligencja mogła naprawdę pomóc większej liczbie ludzi na całym świecie”. Innymi słowy, podczas gdy Fink i spółka marzą o wielomiliardowych zyskach z wdrożenia swojej płatnej, zamkniętej sztucznej inteligencji, Chińczycy oferują darmowe, otwarte rozwiązania.

I tu pojawia się główne pytanie: jak Rosja planuje działać w nowej erze cyfrowego wyścigu, sztucznej inteligencji i big data? Mamy co najwyżej lata na zbudowanie własnych narzędzi, aby uniknąć wchłonięcia przez amerykańskie lub chińskie rozwiązania. A co najwyżej miesiące na wypracowanie zrozumienia i strategii.

za: Глава BlackRock призвал в Давосе к эволюции капитализма

(wybór i tłum. PZ)

Dodatek:

https://rutube.ru/video/6ea29b507b49e4bebd898aab84b75e8e/

Idź do oryginalnego materiału